
Data dodania: 2019-09-30 (20:43)
Amerykańska waluta pozostała dzisiaj silna. W obszarze G-10 mocniejszy był tylko brytyjski funt, gdzie w pewnym sensie mamy próbę technicznego odreagowania po spadkowym piątku. Testem na ile będzie ono istotne, będzie reakcja na jutrzejsze dane PMI dla przemysłu, jakie poznamy o godz. 10:30. Mediana wskazuje na lekki spadek we wrześniu do 47,0 pkt. z 47,4 pkt.
Teoretycznie słabsze dane mogą podbijać obawy dotyczące poluzowania polityki przez Bank Anglii i tym samym zaszkodzić funtowi. Technicznie widać jednak, że popyt na GBPUSD kombinuje coś wokół linii kanału wzrostowego, chociaż trudno obecnie ocenić na ile odsunie to ryzyko zejścia poniżej piątkowego dołka przy 1,2270. Teoretycznie w przypadku zwyżki ruch mógłby być bardziej dynamiczny, bo nawet do 1,2380-1,2400.
Zwłaszcza, że dolar pozostaje mocny. Rano zwracałem uwagę, że dementi amerykańskiej administracji w kwestii planów ograniczenia możliwości inwestycji w chińskie przedsiębiorstwa, nie brzmiało do końca przekonywująco… Inna sprawa, że pojawia się zwyczajnie pytanie, na ile Chińczykom bardziej nie opłaca się grać na osłabienie pozycji Trumpa w ostatnim roku jego prezydentury, a na ile szukać jakiegoś kompromisu, o który z góry wiadomo, że będzie tymczasowy. To osłabia oczekiwania związane z negocjacjami USA-Chiny, które formalnie rozpoczną się 10 października. Niepewność w tym wątku negatywnie wpływa też inne aktywa, jak euro (wrażliwość na wojny handlowe), czy też waluty Antypodów, chociaż tutaj być może jutro rano zobaczymy jakieś zwroty akcji – jeżeli RBA nie obniży stóp procentowych przesuwając jednocześnie oczekiwania na ten ruch na później, to wybronić może się rejon wsparcia przy 0,6748, dobrze widoczny na układzie tygodniowym AUDUSD poniżej.
Wracając jeszcze do EURUSD – odczyty niemieckiej inflacji HICP za wrzesień wypadły poniżej oczekiwań (0,9 proc. r/r wobec 1,0 proc. r/r), co zwiększa prawdopodobieństwo podobnego rozczarowania inflacją HICP dla całej strefy euro, którą poznamy jutro o godz. 11:00. Wcześniej napłyną też ostateczne dane nt. indeksów PMI dla przemysłu, które narobiły tyle szumu w zeszły poniedziałek. Warto będzie też śledzić wątek relacji UE-USA w kontekście sprawy Airbusa i ceł, co może pogorszyć relacje handlowe. Na wykresie EURUSD widać, że doszło do naruszenia piątkowego dołka przy 1,0903, ale rejon wsparcia przy 1,0870 (76,4 proc. zniesienia Fibo dla ruchu z lat 2017-2018) nie został przetestowany. Po południu rynek powrócił do 1,0903 po tym, jak rozczarowujący okazał się odczyt indeksu Chicago PMI, który spadł we wrześniu do 47,1 pkt. z 50,4 pkt. (znacznie poniżej oczekiwanych 50,0 pkt.). To może redukować szanse na to, że jutrzejszy odczyt przemysłowego ISM pokaże powrót ponad poziom 50 pkt., jaki został naruszony w sierpniu (spadek do 49,1 pkt.). Tym samym słabsze dane mogą podbijać oczekiwania na obniżkę stóp przez FED w końcu października, które dzisiaj rano wynosiły zaledwie 45 proc. (model CME FED Watch). A to byłby pretekst do wywołania nieznacznej korekty dolara na głównych układach.
Zwłaszcza, że dolar pozostaje mocny. Rano zwracałem uwagę, że dementi amerykańskiej administracji w kwestii planów ograniczenia możliwości inwestycji w chińskie przedsiębiorstwa, nie brzmiało do końca przekonywująco… Inna sprawa, że pojawia się zwyczajnie pytanie, na ile Chińczykom bardziej nie opłaca się grać na osłabienie pozycji Trumpa w ostatnim roku jego prezydentury, a na ile szukać jakiegoś kompromisu, o który z góry wiadomo, że będzie tymczasowy. To osłabia oczekiwania związane z negocjacjami USA-Chiny, które formalnie rozpoczną się 10 października. Niepewność w tym wątku negatywnie wpływa też inne aktywa, jak euro (wrażliwość na wojny handlowe), czy też waluty Antypodów, chociaż tutaj być może jutro rano zobaczymy jakieś zwroty akcji – jeżeli RBA nie obniży stóp procentowych przesuwając jednocześnie oczekiwania na ten ruch na później, to wybronić może się rejon wsparcia przy 0,6748, dobrze widoczny na układzie tygodniowym AUDUSD poniżej.
Wracając jeszcze do EURUSD – odczyty niemieckiej inflacji HICP za wrzesień wypadły poniżej oczekiwań (0,9 proc. r/r wobec 1,0 proc. r/r), co zwiększa prawdopodobieństwo podobnego rozczarowania inflacją HICP dla całej strefy euro, którą poznamy jutro o godz. 11:00. Wcześniej napłyną też ostateczne dane nt. indeksów PMI dla przemysłu, które narobiły tyle szumu w zeszły poniedziałek. Warto będzie też śledzić wątek relacji UE-USA w kontekście sprawy Airbusa i ceł, co może pogorszyć relacje handlowe. Na wykresie EURUSD widać, że doszło do naruszenia piątkowego dołka przy 1,0903, ale rejon wsparcia przy 1,0870 (76,4 proc. zniesienia Fibo dla ruchu z lat 2017-2018) nie został przetestowany. Po południu rynek powrócił do 1,0903 po tym, jak rozczarowujący okazał się odczyt indeksu Chicago PMI, który spadł we wrześniu do 47,1 pkt. z 50,4 pkt. (znacznie poniżej oczekiwanych 50,0 pkt.). To może redukować szanse na to, że jutrzejszy odczyt przemysłowego ISM pokaże powrót ponad poziom 50 pkt., jaki został naruszony w sierpniu (spadek do 49,1 pkt.). Tym samym słabsze dane mogą podbijać oczekiwania na obniżkę stóp przez FED w końcu października, które dzisiaj rano wynosiły zaledwie 45 proc. (model CME FED Watch). A to byłby pretekst do wywołania nieznacznej korekty dolara na głównych układach.
Źródło: Marek Rogalski, Główny Analityk DM BOŚ SA
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Powell jako kozioł ofiarny Trumpa?
12:57 Raport DM BOŚ z rynku walutWojna handlowa nie wychodzi prezydentowi USA na dobre. Chińczycy nie myślą o tym, aby zacząć rozmawiać z Amerykanami, aby przełamać impas, który zmierza w stronę "zimnej wojny handlowej", a negocjacje z krajami, które wyraziły taką chęć w zamian za 90 dniowe zwolnienie z podwyższonych taryf celnych, idą wolno. W zeszłym tygodniu Trump pisał o dużych postępach w rozmowach z Japonią, tymczasem nie ma sygnałów, aby porozumienie miało zostać szybko podpisane.
Czy Trump zwolni szefa Fed?
06:57 Poranny komentarz walutowy XTBChoć poniedziałek był dniem wolnym w wielu europejskich gospodarkach, handel na Wall Street trwał już normalnie. Początek tego tygodnia nie jest jednak dobry dla amerykańskiego dolara, gdyż prezydent Trump próbuje podważać niezależność banku centralnego i kolejny raz w social media wskazuje na chęć zastąpienia Jerome Powella. Oprócz tego wciąż pojawiają się ogromne niepewności dotyczące handlu międzynarodowego, który w niedługim czasie może mieć coraz większy wpływ na amerykańską gospodarkę.
EBC tnie stopy. Cła mogą mieć skutek dezinflacyjny
2025-04-18 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersWczoraj EBC zgodnie z szerokimi oczekiwaniami rynku obniżył koszt pieniądza w strefie euro o 25 punktów bazowych. Decyzja była jednogłośna. Pojawiły się głosy o redukcję w wysokości 50 pb ale nie uzyskały one poparcia. Kurs EUR/USD był niewrażliwy na te doniesienia i poruszał się w wąskiej konsolidacji pomiędzy poziomami 1,1380 a 1,1350. Kolejne cięcie EBC wynikało w dużej mierze ze wzrostu niepewności gospodarczej, którą wywołuje polityka Donalda Trumpa.
Próba odreagowania spadków
2025-04-17 Poranny komentarz walutowy XTBRynki finansowe poruszają się obecnie po grząskim gruncie, na który wpływają napięcia geopolityczne i wskaźniki ekonomiczne. Wall Street doświadczyło wczoraj znacznego spadku, spowodowanego wyprzedażą akcji technologicznych po wprowadzeniu przez Donalda Trumpa ograniczeń dotyczących sprzedaży chipów do Chin. Nasdaq spadł o 3,1%, S&P 500 o 2,25%, a Dow Jones o 1,7%. Mimo to kontrakty terminowe na indeksy amerykańskie są notowane nieznacznie wyżej, co wskazuje na potencjalne ożywienie.
Powell pozostaje wciąż “jastrzębi”. Dziś decyzja EBC
2025-04-17 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersDzisiejsza decyzja Europejskiego Banku Centralnego stanowi kluczowy punkt tygodnia na rynkach finansowych, jednak oczekiwania co do niespodzianek ze strony EBC są ograniczone. Po krótkim okresie niepewności co do możliwości kolejnej obniżki stóp procentowych, rynki niemal w pełni zdyskontowały taki scenariusz. Tradycyjnie EBC nie ulega presji krótkoterminowych wydarzeń i zmienia swoje nastawienie stopniowo.
Perspektywy przełomu jednak nie widać?
2025-04-16 Raport DM BOŚ z rynku walutJak na razie nic nie wskazuje na to, aby Amerykanie i Chińczycy mieli zasiąść do stołu rozmów, aby rozładować wzajemny impas w polityce handlowej. Każdego dnia dowiadujemy się raczej o kolejnych działaniach wymierzonych w przeciwnika, choć nie są one tak "eskalujące" jak te z ubiegłego tygodnia. Dzisiaj agencje piszą o 245 proc cłach Trumpa na wybrane chińskie produkty - chodzi głównie o igły i strzykawki, oraz zaostrzenie eksportu zaawansowanych chipów przez Nvidię (wcześniej ustalono, że układy H20 miały jednak nie podlegać kontroli sprzedaży do Chin).
Rynek walutowy nie wykazuje paniki
2025-04-16 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersOd „Dnia Wyzwolenia” w USA, który miał miejsce 2 kwietnia, sytuacja geopolityczna i gospodarcza uległa dynamicznym zmianom. Wprowadzenie ceł, ich częściowe zawieszenie, rozpoczęcie negocjacji bez widocznych perspektyw na przełom, a także zapowiedzi kolejnych barier handlowych – wszystko to znalazło odzwierciedlenie na rynkach finansowych.
Bezpieczne waluty zyskują na wartości
2025-04-16 Poranny komentarz walutowy XTBFrank w stosunku do dolara jest mocniejszy niż w chwili, kiedy SNB zdecydował się na uwolnienie swojej waluty w 2015 roku. Jen również zyskuje w stosunku do amerykańskiej waluty, z różnicą między długimi i krótkimi pozycjami w historii. Choć złoto nie jest walutą, to jest bezpieczną przystanią i notuje kolejne historyczne szczyty. Czy dolar stracił swój status bezpiecznej waluty? Wojna handlowa nie jest zakończona, nawet jeśli doszło do pewnego zawieszenia ceł i pewnych odstępstw.
Dolar uwierzy w słabość Trumpa?
2025-04-15 Raport DM BOŚ z rynku walutOstatnie ruchy Donalda Trumpa - zastosowanie wyłączeń w nałożonych już cłach na Chiny - rynki potraktowały jako sygnał, że "genialna" strategia handlowa Białego Domu zaczyna się sypać i dalszej eskalacji nie będzie, raczej szukanie dróg do deeskalacji. W efekcie mamy odbicie na giełdach i kryptowalutach, oraz stabilizację na amerykańskim długu po silnej wyprzedaży z zeszłego tygodnia, oraz na dolarze.
Rynek akcji ma za sobą bardzo intensywny czas
2025-04-15 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersChoć dopiero mamy połowę kwietnia, rynek akcji ma za sobą bardzo intensywny miesiąc. Do głównych czynników spowalniających wzrost należy zaliczyć hamujące inwestycje w sektorze AI, ograniczenia fiskalne oraz egzekwowanie przepisów imigracyjnych, Również istotna jest rola działań DOGE. Wprowadzenie ceł jest ostatnim z głównych zagrożeń. Wśród inwestorów panuje niski poziom zaufania. W ostatnim czasie widoczne było jednak pozycjonowanie rynku sugerujące oczekiwanie “ulgi”.