Źródło: Marcin R. Kiepas, X-Trade Brokers DM S.A.•
Opublikowano:
Rynek surowców, podobnie jak i giełdy, przeżywa dziś prawdziwe trzęsienie ziemi, napędzane obawami o recesję w USA. Szczególnie dobrze to widać na wykresie ropy Brent, która o godzinie 14:30 testowała poziom 102,10 dol. za baryłkę, wobec dzisiejszego maksimum na 107,86 dol. i wobec piątkowego zamknięcia na 106,05 dol.
Sytuacja na rynku ropy jest o tyle ciekawa, że z uwagi na duże wykupienie, realizacja zysków może przybrać naprawdę duże rozmiary. Mogłaby ona być szczególnie dynamiczna, gdyby doszło do interwencji walutowej wzmacniającej dolara. Amerykańska waluta jest bowiem negatywnie skorelowana z ropą, a duża część wzrostu tej ostatniej, wynikała m.in. z wyprzedaży dolara w ostatnich tygodniach.