Wydarzeniem środy są publikowane o godzinie 16:30 tygodniowe dane o zapasach paliw w USA. Rynek oczekuje, że zapasy ropy wzrosną o 2,1 mln baryłek. Będzie to ich ósmy kolejny tydzień wzrostu. Jednocześnie zakłada się brak zmian w zapasach benzyny i spadek o 2,1 mln baryłek zapasów destylatów.

Oprócz raportu o zapasach duży wpływ na sytuację na rynku ropy będzie miało zachowanie dolara. Ewentualne umocnienie dolara, które mogłoby nastąpić tylko w sytuacji popytowych impulsów wygenerowanych przez publikowane dziś dane makroekonomiczne z USA, ma szanse przedłużyć rozpoczętą wczoraj realizację zysków na ropie. Silna przecena dolara, może ją zakończyć.

Istotnego wpływu na dzisiejsze notowania nie ma natomiast odbywający się w Wiedniu szczyt państw OPEC.