Stronie podażowej na rynku ropy naftowej sprzyjają dane dotyczące liczby funkcjonujących punktów wydobycia ropy w Stanach Zjednoczonych. W piątek firma Baker Hughes w swoim cotygodniowym raporcie podała, że liczba funkcjonujących wiertni ropy w USA w minionym tygodniu wzrosła o 5 do poziomu 825. Jest to najwyższy poziom od marca 2015 roku, a więc od ponad trzech lat.
Ta tendencja może się utrzymać. Rosnące ceny ropy naftowej na globalnym rynku zachęcają bowiem amerykańskie firmy wydobywcze do zwiększania aktywności. Dopasowywanie się produkcji do rosnących cen widać dobrze zwłaszcza w sektorze wydobycia ropy ze skał łupkowych, który elastycznie reaguje na zmiany sytuacji na globalnym rynku tego surowca.
Rosnąca liczba punktów wydobycia ropy naftowej w Stanach Zjednoczonych oznacza, że kolejne miesiące najprawdopodobniej pokażą dalszy wzrost produkcji tego surowca w USA. Od połowy 2016 roku, produkcja ropy naftowej w USA wzrosła już o ponad 25% do rekordowego poziomu 10,59 mln baryłek dziennie. Tym samym, więcej ropy na świecie produkuje jedynie Rosja, gdzie wydobycie wynosi około 11 mln baryłek dziennie.
MIEDŹ
Wyhamowanie zniżki cen miedzi.
Końcówka minionego tygodnia na rynku miedzi była wyjątkowo słaba. Cena tego surowca w stanach Zjednoczonych, która przez większość tygodnia oscylowała w okolicach 3,13-3,17 USD za funt, w piątek dynamicznie zniżkowała do okolic 3,07-3,08 USD za funt. Dzisiaj rano notowania miedzi w USA oscylują w okolicach piątkowego zamknięcia.
Słabość notowań miedzi pod koniec minionego tygodnia była wywołana po części opóźnioną reakcją na umacnianie się amerykańskiego dolara, a po części zamykaniem pozycji przez inwestorów przed weekendem i rozpoczętymi dzisiaj dwudniowymi obchodami Święta Pracy w Chinach. W rezultacie, dzisiejsza sesja na rynku miedzi może być spokojna.
Tymczasem bez większego echa na rynku tego metalu przeszły prognozy International Copper Study Group (ICSG) dotyczące tegorocznej nadwyżki na globalnym rynku miedzi rafinowanej i przyszłorocznego dużego deficytu. Inwestorzy podostają niewrażliwi także na informacje o sporze pomiędzy pracownikami a zarządem kopalni Escondida w Chile, dotyczącymi nowych warunków pracy.