Wczoraj amerykański Departament Energii podał, że w minionym tygodniu zapasy ropy naftowej wzrosły o 2,2 mln baryłek. Jest to zaskakujący wynik zważywszy na fakt, że oczekiwano spadku zapasów o ponad 2 miliony baryłek. Niemniej, już we wtorek tendencję zwyżkową sygnalizował Amerykański Instytut Paliw, który oszacował, że zapasy ropy w USA w poprzednim tygodniu wzrosły o 1,1 mln baryłek. Wzrost zapasów miał miejsce nawet pomimo znaczącego wzrostu eksportu ropy naftowej ze Stanów Zjednoczonych (zwyżkował on o 600 tysięcy baryłek do rekordowych 2,3 mln baryłek). Równoważył go jednak spadek aktywności amerykańskich rafinerii w poprzednim tygodniu, odzwierciedlony również poprzez spadek zapasów benzyny i destylatów.

Mimo że dane dotyczące zapasów paliw w Stanach Zjednoczonych sprzyjały stronie podażowej na rynku ropy naftowej, to wciąż wsparciem dla notowań tego surowca są napięcia polityczno-gospodarcze w niektórych rejonach świata. Obawy budzi sytuacja w Wenezueli, gdzie produkcja ropy naftowej wyraźnie spadła na skutek chaosu gospodarczego, w którym pogrążył się ten kraj w ostatnich miesiącach. Dodatkowo, w centrum uwagi w najbliższych tygodniach będzie kwestia Iranu i możliwego ponownego narzucenia sankcji na ten kraj przez Stany Zjednoczone. Jeśli uderzą one w eksport ropy naftowej, to z pewnością odbije się to na cenach tego surowca na globalnym rynku.

CUKIER

Gwałtowne spadki notowań cukru w USA.

Praktycznie już od jesieni 2016 roku notowania cukru poruszają się w trendzie spadkowym. Niemniej, na przełomie czerwca i lipca 2017 r. zniżki wyhamowały, a cena cukru wpadła w konsolidację w okolicach poziomu 13-15 centów za funt, dając nadzieję na to, że strona podażowa nie będzie na tyle silna, by zepchnąć notowania tego surowca jeszcze niżej.

Przełom nastąpił jednak pod koniec marca br., kiedy to notowania cukru przebiły w dół dolną granicę tej średnioterminowej konsolidacji i kontynuowały spadki. Zniżki przyspieszały z tygodnia na tydzień, a ostatnie dni przyniosły wręcz gwałtowną przecenę cukru. Podczas wczorajszej sesji cena tego surowca w Stanach Zjednoczonych zeszła już do okolic 11 centów za funt.

Zniżkom cen cukru sprzyja sytuacja fundamentalna na tym rynku w postaci nadwyżki cukru na świecie przy ciągle rosnącej jego produkcji w Tajlandii oraz Indiach, a także mniejszych restrykcjach dotyczących produkcji i eksportu cukru z Unii Europejskiej. W ostatnim czasie stronę podażową na rynku cukru wspierało także osłabienie brazylijskiego reala, które sprawiło, że rolnicy z tego kraju chętniej przeznaczali cukier na eksport.