Nikiel drożej w związku z rozpoczętym wczoraj strajkiem w jednej z kolumbijskich kopalń, należących do największego koncernu wydobywczego na świecie, spółki BHP Billiton. Ponadto ceny windują oczekiwania zwiększonych zakupów ze strony producentów stali nierdzewnej oraz, podobnie jak ma to miejsce w przypadku innych surowców, taniejący dolar.
Notowania niklu, po silnym spadku w okresie maj-sierpień 2007 roku, kiedy ceny spadły o 55 proc., pozostają w szerokim trendzie bocznym. Na wykresie dziennym tę stabilizację można ograniczyć od dołu poziomem 24600 dol. Natomiast od góry 33425 dol. Póki co, kontynuacja ruchu w bok w tym szerokim przedziale, jest scenariuszem bazowym dla niklu.