Dane, które w tym tygodniu pojawiły się w Chinach (czyli kraju będącym największym konsumentem miedzi na świecie), można uznać za mieszane. Wtorkowe odczyty indeksu PMI dla przemysłu i usług za październik, podane przez państwową CFLP, były gorsze od oczekiwań. Lepiej na ich tle wypadły analogiczne wskaźniki zaprezentowane przez Markit, które spełniły oczekiwania: w środę odczyt indeksu PMI dla przemysłu był zgodny z oczekiwaniami, a dzisiejszy odczyt indeksu PMI dla usług nawet okazał się od tych oczekiwań wyższy.

W krótkoterminowej perspektywie, notowania miedzi mogą konsolidować tuż poniżej wspomnianego wyżej poziomu oporu. Niemniej, średnio- i długoterminowa perspektywa dla cen miedzi jest optymistyczna, zwłaszcza biorąc pod uwagę tegoroczny deficyt na tym rynku (International Copper Study Group oszacowała go na 151 tys. ton), niepewność co do przyszłych poziomów produkcji oraz korzystną sytuację techniczną na wykresie miedzi w ujęciu kilkumiesięcznym i kilkuletnim.

SOJA

Bieżący tydzień jest wyjątkowo udany dla strony popytowej na rynku soi. Cena tego surowca w Stanach Zjednoczonych wczoraj kontynuowała zwyżkę, docierając już do poziomu 10 USD za buszel, będącego kluczowym technicznym i psychologicznym oporem. Dzisiaj rano cena soi delikatnie odreagowuje zwyżkę, poruszając się jednak relatywnie blisko wspomnianej bariery.

Wzrostom notowań soi sprzyjały ostatnio kwestie fundamentalne. Wczoraj firma Informa Economics obniżyła szacunki tegorocznych plonów soi w USA z poziomu 50 bpa (buszli na ar) do 49,7 bpa. Tymczasem popyt na amerykańską soję pozostaje silny, zwłaszcza ze strony Chin – chiński oddział Departamentu Rolnictwa USA podał, że w sezonie 2017/2018 import soi do Państwa Środka ma wynieść rekordowe 99,8 mln ton, co oznacza wzrost o 1,3 mln ton w porównaniu z wcześniejszym sezonem. Wsparciem dla cen soi okazało się także pogorszenie pogody na terenach zasiewów tej rośliny w Brazylii, gdzie ostatnio spadła niedostateczna ilość deszczu.