Póki co są one delikatne, jednak jeśli dzisiaj notowania ropy naftowej zdołają utrzymać się powyżej technicznej i psychologicznej bariery na poziomie 50 USD za baryłkę, to będzie to sygnał siły strony popytowej, zwiększający prawdopodobieństwo dalszych wzrostów.
W minionym tygodniu kupujących na rynku ropy naftowej wspierały raporty fundamentalne OPEC, Departamentu Energii oraz Międzynarodowej Agencji Energetycznej, w których prognozowano m.in. niższą od oczekiwań produkcję ropy w USA, spadek globalnych zapasów oraz wzrost popytu na ropę na świecie. Dobre nastroje związane z tymi miesięcznymi publikacjami utrzymują się na rynku ropy do dzisiaj, aczkolwiek w piątek dodatkowym wsparciem okazał się także tygodniowy raport Baker Hughes. Podano w nim, że w poprzednim tygodniu liczba funkcjonujących wiertni ropy w Stanach Zjednoczonych spadła o siedem do poziomu 749 wiertni – to najmniejsza ich liczba od czerwca br.
W bieżącym tygodniu raportów dotyczących rynku ropy naftowej raczej będzie mniej, a uwagę z powrotem mogą przyciągnąć wtorkowe i środowe publikacje dotyczące zapasów tego surowca w USA. Najprawdopodobniej również tym razem w danych będą widoczne skutki huraganu Harvey, który doprowadził do spadku aktywności amerykańskich rafinerii.
MIEDŹ
Wzrostowy początek tygodnia na rynku miedzi.
W poprzednim tygodniu notowania miedzi znajdowały się pod presją podaży. Cena tego metalu w Stanach Zjednoczonych spadła poniżej psychologicznej bariery na poziomie 3 USD za funt, by zakończyć tydzień w okolicach 2,95 USD za funt.
Spadki, które pojawiły się na rynku miedzi w ostatnich dniach, były przede wszystkim odreagowaniem technicznym po wcześniejszych długotrwałych wzrostach. W minionym tygodniu stronie podażowej dodatkowo sprzyjały czwartkowe, rozczarowujące dane makroekonomiczne z Chin dotyczące dynamiki produkcji przemysłowej, sprzedaży detalicznej i inwestycji w aglomeracjach miejskich.
Dzisiaj rano niższy niż miesiąc wcześniej okazał się także wzrost cen nieruchomości w Chinach, jednak w cenie miedzi tego póki co nie widać: notowania tego metalu dzisiaj rano odbijają dynamicznie w górę. Kluczowym oporem pozostaje jednak bariera 3 USD za funt, która może być trudna do pokonania w krótkoterminowej perspektywie. Tymczasem średnioterminowy i długoterminowy trend jest wzrostowy.