Ważnymi najbliższymi technicznymi poziomami oporu są okolice 47 USD za baryłkę i 47,70 USD za baryłkę.

Zwyżce notowań ropy naftowej w pewnym stopniu w piątek pomogła słabość amerykańskiego dolara. Niemniej, również fundamentalne dane delikatnie wsparły stronę popytową na rynku ropy. Inwestorzy z umiarkowanym optymizmem przyjęli raport Baker Hughes, w którym podano, że w minionym tygodniu liczba funkcjonujących wiertni w Stanach Zjednoczonych wzrosła o 2 do poziomu 765. Wprawdzie był to kolejny wzrost, jednak widać, że zwyżka spowalnia. W ciągu ostatnich czterech tygodni średni wzrost liczby funkcjonujących punktów wydobycia ropy w USA wyniósł 5 wiertni, co jest najniższą tego typu średnią od listopada 2016 r.

Warto jednak zaznaczyć, że z fundamentalnego punktu widzenia, negatywnie na ceny ropy naftowej w nieco dłuższej perspektywie wpływa obniżenie kosztów wydobycia ropy naftowej z łupków w Stanach Zjednoczonych. Koszty te dynamicznie spadały między marcem 2014 r. a listopadem 2016 r., i chociaż w ostatnich kilku miesiącach wzrastały, to odbicie w górę było niewielkie w porównaniu do skali wcześniejszych spadków. Ponadto, w lipcu koszty te powróciły do spadków pokazując, że firmy z branży łupkowej obecnie poważnie podchodzą do tematu kontrolowania kosztów.

SREBRO

Okolice 16 USD za uncję ważnym oporem na wykresie srebra.

Miniony tydzień przyniósł wzrosty na rynkach metali szlachetnych. W piątek ich notowania poszybowały w górę po danych dotyczących inflacji w Stanach Zjednoczonych, które okazały się trochę niższe od oczekiwań. To – w zasadzie dość niewielkie – rozczarowanie jednak wystarczyło, aby notowania amerykańskiego dolara spadły, wynosząc jednocześnie w górę ceny metali szlachetnych, ze złotem i srebrem na czele.

W przypadku srebra, notowania w piątek testowały ważny techniczny opór na poziomie 16 USD za uncję. Dzisiaj rano presja kupujących również jest widoczna, jednak wspomniany opór nie został pokonany. Wiele wskazuje na to, że będzie on wyznacznikiem siły strony popytowej i podażowej na rynku srebra w ciągu najbliższych sesji. O ile w krótkoterminowej perspektywie widać ożywienie tej pierwszej, to średnio- i długoterminowy trend na rynku srebra pozostaje spadkowy.