Wczorajszy spadek cen, powszechnie jest wiązany z publikacją styczniowego indeksu aktywności sektora usług w USA. Amerykański Instytut Zarządzania Podażą poinformował we wtorek, że publikowany przez niego indeks ISM-usługi (ISM Services Non-Manufacturing Index), spadł w styczniu poniżej poziomu 50 pkt., oddzielającego rozwój od recesji i miał wartość 41,9 pkt. To najniższy odczyt tego indeksu od ataku na WTC i pierwszy od marca 2003 roku jego "recesyjny" odczyt.
Zależność pomiędzy zachowaniem ropy a danymi z USA, nie do końca jednak znajduje pełne potwierdzenie w faktach. Ceny zaczęły spadać już wcześniej, wraz z umocnieniem dolara na świecie. Ta zależność nie jest przypadkowa. Dolar i ropa od dłuższego czasu wykazują dużą korelację, co stanowi skuteczne narzędzie prognozowania przyszłych trendów na rynku ropy.
Jeżeli jednak już szukać fundamentalnego uzasadnienia wczorajszego spadku, to należałoby wskazać na obawy o silne spowolnienie w Europie i recesję w USA, co może wpłynąć na ograniczenie popytu na ropę. A nie tylko na sytuację w USA.
W dniu dzisiejszym notowania ropy będzie kształtowało zachowanie dolara oraz publikowane o godzinie 16:30 tygodniowe dane o zapasach paliw w USA. Analitycy ankietowani przez Reuters prognozują, że zapasy ropy wzrosną o 2,6 mln baryłek, benzyny będą wyższe o 2 mln, natomiast destylatów spadną o 1,9 mln.
Obecnie najbliższym liczącym się wsparciem na wykresie ropy Brent, jest poziom 87,39 dol. Wyznacza go dołek z 21 stycznia br. (wykres dzienny). Oporem jest natomiast lokalny szczyt z 29 stycznia br. na poziomie 92,20 dol. Analiza techniczna aktualnie preferuje stronę podażową. To nie tylko zapowiada przełamanie wsparcia na 87,39 dol., ale też rosnące prawdopodobieństwo spadków w najbliższych tygodniach ku szerokiej barierze popytowej 77,64-78,42 dol., jaką wyznaczają szczyty z 13 lipca 207 roku i 7 sierpnia 2008 roku.
Powyższe wnioski potwierdza analiza sytuacji technicznej wykresów głównych dolarowych parach walutowych. Wskazuje ona na prawdopodobieństwo umocnienia dolara, co zwiększa prawdopodobieństwo tańszej ropy Brent.