Po środowej publikacji, obrazującego kondycję amerykańskiego przemysłu indeksu ISM (spadł on do recesyjnego poziomu 47,7 pkt.), obniżka stóp procentowych o 25 punktów bazowych sprowadzająca stopę funduszy federalnych do 4 proc., jest w opinii rynku pewna. Obserwowany w USA wzrost inflacji CPI, która w listopadzie sięgnęła poziomu 4,3 proc. w relacji rocznej, został zupełnie zignorowany. Inwestorzy, utwierdzani prze niektórych członków Fed, zakładają bowiem, że władze monetarne skupią się na ratowaniu gospodarki, a nie na zapobieganiu wzrostowi cen.

W zwyżce notowań EUR/USD Zwyżce kursu EUR/USD może dziś również pomagać opinia członka ECB Athanasios'a Orphanides'a, który stwierdził, że dotychczasowe powstrzymanie się Europejskiego Banku Centralnego z podwyżkami stóp, nie oznacza, że nie będzie dalszych podwyżek, jeżeli będzie to konieczne.

Sytuacja techniczna na wykresie EUR/USD, od momentu gdy para ta w poprzednim tygodniu wróciła powyżej poziomu 1,4570 dolara, tym samym wybijając się powyżej kilkutygodniowej linii bessy na wykresie godzinowym oraz negując utworzoną w październiku i listopadzie podażową formację głowy z ramionami, wskazuje na możliwość testu bariery 1,50 dolara w styczniu. Jej trwałe pokonanie jednak, w dalszym ciągu stoi pod dużym znakiem zapytania.

O godzinie 12:40 kurs EUR/USD testował poziom 1,4763 dolara.