... że bank centralny będzie musiał kontynuować skup obligacji przynajmniej do jesieni tego roku, mimo że sam spodziewa się wzrostu gospodarki na poziomie 2,5% w 2013 r. ze „wspaniałym” wynikiem w kolejnym roku. Zdaniem Evansa utrzymanie programu QE3 jest konieczne dla obniżenia wciąż uporczywie wysokiego bezrobocia. Mniej optymizmu odnośnie wzrostu (a zatem optując za podtrzymaniem akomodacyjnej polityki) wyrażał prezes Fed z Nowego Jorku William Dudley, który oczekuje skromnego spadku bezrobocia w tym roku. W marcu stopa bezrobocia wyniosła 7,6%, jednak wskaźnik nie jest miarodajny w kontekście oceny rynku pracy w USA, biorąc pod uwagę odpływ w poprzednim miesiącu prawie pół miliona osób z aktywnego poszukiwania zatrudnienia. Szacuje się, że po uwzględnieniu „zrezygnowanych bezrobotnych”, stopa bezrobocia wyniosłaby ponad 9,5%. Na kłopotliwą sytuację na rynku pracy wymagającą utrzymania ekspansywnej polityki Fed wróciła uwagę Janet Yellen, wiceprzewodniczącą Fed, która jest silnym zwolennikiem luzowania ilościowego i jednocześnie typowana na nowego prezesa Fed po zakończeniu kadencji przez Bena Bernanke na początku przyszłego roku.

Na środę zaplanowane są kolejne dwa wystąpienia przedstawicieli Fed. O 15:30 będzie przemawiać szef Fed z St. Louis James Bullard, a o 18:30 prezes oddziału w Bostonie, Eric Rosengren. Pierwszy przejawia neutralne nastawienie, jednak w obliczu słabszych danych z amerykańskiej gospodarki, jakie od kilku tygodni docierają na rynek, jego przemówienie powinno wspierać łagodne nastawienie banku centralnego. Rosengren z kolei ma opinię skrajnego gołębia i już przed dwoma dniami podkreślił to, opowiadając się m.in. za podtrzymaniem skupu obligacji zabezpieczonych kredytami hipotecznymi (tzw. MBS) nawet jeśli Fed rozpocznie proces redukcji zakupów obligacji skarbowych. Wydaje się, że ostatnia seria komentarzy ze strony przedstawicieli Rezerwy Federalnej będzie ostatnim epizodem w debacie, jaka od kilku tygodni toczyła się przez rynki finansowe – kiedy Fed zamierza ograniczyć program skupu obligacji? Zadyszka amerykańskiej gospodarki dla większości członków Fed jest wystarczającym argumentem, aby utrzymać QE3 na dłużej, przynajmniej do czasu, aż ożywienie nie nabierze sił. Obecnie jest za wcześnie na takie stwierdzenia, stąd należy na pewien czas odłożyć rozważania o zacieśnianiu polityki pieniężnej.

EUR/PLN: Dwa dni konsolidacji EUR/PLN w przedziale 4,10-4,12 zapewne przedłużą się o kolejną dobę. Publikowane w środę dane z rynku pracy (godz. 14.00) mają małe szanse wpłynięcia na notowania, a rynek wyczekuje ważniejszego raportu o dynamice produkcji przemysłowej, które poznamy w czwartek.

EUR/USD: Relatywnie stabilne otoczenie przy serii komentarzy członków Fed redukujących oczekiwania prędkiego ograniczania QE3 pozwoliły na podejście EUR/USD pod 1,32. Strefa 1,3135/50 staje się najbliższym wsparciem, pozwalając kursowi na kontynuację wzrostów do 1,3225.