To niepokojący sygnał. Znacznie lepsze wiadomości niesie natomiast prognoza inflacji w 2009 roku, która zawiera się w przedziale 1,2-2,4 proc.

Wypowiedź Tricheta nie niosła sugestii szybkiej podwyżki stóp procentowych. Pomimo tego notowania EUR/USD wzrosły, kontynuując rozpoczęte godzinę wcześniej odreagowanie na tej parze zapoczątkowanego wczoraj impulsu spadkowego, który sprowadził ją dziś do 1,4526 dolara.

Trwająca już ponad godzinę realizacja zysków z krótkich pozycji nie zmienia ogólnej sytuacji, która jest niekorzystna dla wspólnej waluty. W dalszym więc ciągu spadek EUR/USD do 1,4350 dolara, który to poziom może wyznaczać kres rozpoczętej 23 listopada spadkowej korekty wzrostów sierpień-listopad, jest podstawowym scenariuszem dla tej pary. Do zmiany nastrojów i sytuacji technicznej konieczne będą nowe silne impulsy. Dziś takich impulsów już nie będzie.

O godzinie 14:57 kurs EUR/USD testował poziom 1,4602 dolara.