Kurs EUR/PLN po spadku o 1,1 grosza testował poziom 3,6809 zł, CHF/PLN tracił 1,2 grosza i testował poziom 2,2437 zł, natomiast kurs GBP/PLN testując poziom 5,1351 zł znalazł się o 2,5 grosza niżej niż wczoraj pod koniec dnia.

Dalsze notowania złotego wciąż będą determinowane sentymentem do dolara, na co istotny wpływ będą miały publikowane o godzinie 14:30 dane z amerykańskiego rynku nieruchomości oraz protokół z ostatniego posiedzenia FOMC, który ujrzy światło dzienne o godzinie 20-tej.

Mniejsze znaczenie dla złotego w dniu dzisiejszym będzie miało zachowanie rynków akcji. Brak jednoznacznych trendów w sposób istotny bowiem ani nie zwiększa, ani nie zmniejsza tolerancji na ryzyko na świecie.

Przy tak silnym impulsie generowanym przez zachowanie dolara, również znaczenie publikowany o godzinie 14-tej przez Główny Urząd Statystyczny danych o październikowej inflacji PPI i produkcji przemysłowej w Polsce też nie będzie duże.

Kursy EUR/PLN i CHF/PLN od 3 tygodni, a kurs USD/PLN od dwóch tygodni korygują silne, rozpoczęte w połowie sierpnia br., spadki. Analiza techniczna wskazuje, że korekta ta powoli może zbliża się do końca. Dlatego jest prawdopodobne, że jeszcze w tym roku notowania EUR/PLN wrócą w okolice wsparcia 3,6170, a USD/PLN 2,45-2,46 zł. Wątpliwości natomiast budzi powrót CHF/PLN do tegorocznego dołka na 2,1580 zł (ceny zamknięcia). Jednak już test 2,19-2,20 zł jest w grudniu realny.