Kurs GBP/USD praktycznie nie zareagował na opublikowane dane. O godzinie 10:35 para ta testowała poziom 2,1093 wobec 2,1090 dolara tuż przed danymi, schodząc w międzyczasie do poziomu 2,1070 dolara. Ten brak trwałej reakcji nie dziwi. Utrzymujące się na rynku antydolarowe nastroje nie zachęcają do zamiany funtów na amerykańską walutę.
Sytuacja techniczna na wykresie GBP/USD wskazuje na przewagę popytu. Jest ona na tyle duża, że pomimo zauważalnego wykupienia, bardziej prawdopodobne wydaje się wybicie na nowe 26-letnie rekordy (obecny to 2,1141), niż mocniejsze spadki.
Aktualnie kurs GBP/USD nie ma na swej drodze istotnych poziomów oporu. Najbliższą liczącą się barierą popytową, która może być poziomem docelowym korekty, jeżeli tylko rynek do niej dojrzeje, są okolice 2,10 dolara. Wsparcie na wykresie godzinowym tworzy tam wczorajszy lokalny dołek (2,0992) oraz prawie 3-tygodniowa linia impulsu wzrostowego (2,1005).