Dzisiaj kontrakty terminowe sugerują otwarcie z szeroką luką wzrostową w stosunku do wczorajszego zamknięcia. Trudno ocenić na ile tak wysokie notowania kontraktów rzeczywiście świadczą o zmianie sentymentu i poczekalibyśmy z oceną sytuacji do faktycznego otwarcia sesji w USA. Rzeczywiście wyprzedaż pod koniec sesji i dzisiejszy powrót w okolice górnego zakresu wczorajszego handlu może świadczyć o wyczerpaniu się agresywnej podaży. Końcówka miesiąca i początek nowego to zwykle dobry okres dla akcji ze względu na napływ świeżych kapitałów do funduszy emerytalnych. Na wykresach krótkoterminowych zbudowały się potencjalne formacje odwróconej głowy z ramionami - wybicie ponad 1088-90 dałoby sygnał kupna. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że na rynku charakteryzującym się tak wysoką zmiennością jak obecnie nawet ruchy o 1-2% mogą być przypadkowe. Byki powinny skorzystać na spadku zmienności, więc warto zwrócić uwagę, że VIX istotnie spadł w ostatnich dniach, ale nadal utrzymuje się na wysokim poziomie 35%. Utrzymująca się wysoka awersja do ryzyka może w dowolnej chwili dać ponownie o sobie znać. Podaż będzie atakować w najmniej oczekiwanych momentach.
Dzisiaj w centrum uwagi będą dane PKB z USA oraz cotygodniowe dane o liczbie nowozarejestrowanych bezrobotnych. Wpływ danych PKB będzie ograniczony ze względu na olbrzymią niepewność na rynkach. Są to dane historyczne. Większy wpływ mogą mieć dane o bezrobociu ze względu na ich wpływ na dane miesięczne publikowane w przyszłym tygodniu.
EURPLN
Spadek zmienności na rynkach oraz lepsze zachowanie rynków akcji pomaga złotemu umacniać się w dniu dzisiejszym. Ponadto psychologiczny wpływ mogą mieć plotki na temat wprowadzenia widełek wahań kursu złotego. Przecieki w tej sprawie mogą mieć na celu zbadanie reakcji rynku. Najbliższe dni mogą przynieść lekkie umocnienie złotego ze względu na poprawę sentymentu na rynkach. Końcówka miesiąca to statystycznie dobry okres dla akcji, więc możemy być świadkami odbicia na giełdach. Utrzymanie wsparcie przy 4,09-4,10 będzie sugerowało, że inwestorzy są nadal sceptycznni, co do perspektyw trwalszej poprawy na rynkach. Warto odnotować kandydaturę Marka Belki na szefa NBP.
EURUSD
Kolejne zapowiedzi cięć budżetowych w poszczególnych krajach europejskich nie wywierają pozytywnego wpływu na notowania euro. Cięcia wydatków z jednej strony będą miały bezpośredni negatywny wpływ na gospodarkę w średnim terminie, ale są konieczne do powrotu na długoterminową ścieżkę wzrostu. Bariera 1,2350 będzie działać w najbliższym czasie jako opór techniczny. Możliwa będzie próba ustanowienia kolejnego minimum trendu, aczkolwiek spodziewamy się, że tym razem wybicie okaże się fałszywe. W przyszłym tygodniu publikowane będą dane z amerykańskiego rynku pracy , co będzie sprzyjać utrzymaniu zakresów.
GBPUSD
Na funtdolarze trwa próba wybicia się z wąskiego zakresu handlu. Moża zaobserwować rozluźnienie korelacji z eurodolarem. Dzisiaj rano rynek testował opór wynikający ze zniesienia 38,2% fibo, ale pierwsza próba wybicia nie powiodła się. Po pierwszym ataku na opór nastąpił kolejny, tym razem bardziej skuteczny. W związku z tym rośnie szansa na przyspieszenie impulsu wzrostowego w kierunku 1,48. Będzie temu sprzyjać ewentualna poprawa sentymentu na rynkach w końcówce miesiąca.
USDJPY
Coraz wyraźniejszy spór członków FOMC w zakresie polityki monetarnej może zwiększyć oczekiwania rynku w zakresie podwyżek stóp procentowych w USA. Rynek ocenia prawdopodobieństwo podwyżki jeszcze w tym roku na nikłe, ale pamiętajmy, że rynki dyskontują przyszłość. Gdyby te oczekiwania wzrosły, odbiłoby to się z pewnością na kursie dolarjena, pod warunkiem, że uspokoi się nieco sytuacja na rynkach. Od kilku dni obserwujemy wąski zakres handlu na USDJPY. Dzisiejsza publikacja danych PKB może wywołać większy impuls. Zakładając poprawę sentymentu na rynkach, impuls powinien być wzrostowy.