Lepsze nastroje, które powinny zagościć na rynko wraz z rosnącymi szansami na kolejne obniżki stóp w USA zostały jednak dziś rano podkopane przez kolejną porcję złych informacji związanych z rynkiem kredytów hipotecznych w USA, a zwłaszcza z wynikających z niego perturbacji na rynku długu. Otóż dziś rano UBS AG, największy na świecie funduszy Wealth Management ogłosił, że zrewiduje w dół wartość swoich aktywów, głównie w części dłużnej o niemal 3,5 mld EUR, co w konsekwencji przełoży się na stratę w III kwartale rzędu 350-500 mln EUR, stając się tym samym największą jak do tej pory ofiarą kryzysu wywołanego przez rynek kredytów hipotecznych typu subpirme.
Wydaje się jednak, że informacje o kolejnej instytucji, która poniosła straty z tego powodu nie będzie miał jednak poważnych konsekwencji dla zachowania się inwestorów, gdyż ich optymizm będzie podtrzymywać perspektywa obniżek stóp w USA. Z drugiej strony, informacja tego typu wpłynie zapewne na chęć do podejmowania ryzyka w krótkim okresie, co oznacza, że początek tygodnia może mieć nieco spokojniejszy przebieg. Takiemu scenariuszowi sprzyja również kalendarz wydarzeń na ten tydzień, w którym najważniejsze informacje znów zaplanowane są na koniec tygodnia, co może skłaniać inwestorów do przyjęcia pozycji wyczekującej.
W dniu dzisiejszym poznamy dwie informacje z szerokiego rynku, po jednej ze Strefy Euro i USA. Dzień rozpoczniemy od zapoznania się z miernikiem koniunktury Eurolandu, jakim jest PMI w przemyśle(10:00). Oczekiwania rynku wynoszą 55, co oznacza lekki spadek w porównaniu do 56 przed miesiącem. Wspólną walutę będzie wspierał wynik wyższy od oczekiwań. Po południu przeniesiemy się do USA, gdzie o 16:00 zostanie opublikowany wskaźnik koniunktury ISM w przemyśle. Oczekiwana przez rynek wartość w tym przypadku wynosi 52,6 (spadek z 52,9 przed miesiącem), co oznacza, że wartości od niej wyższe będą umacniać amerykańska walutę.
Złotówka na fali rosnącego eurodolara kontynuuje proces umacniania, zwłaszcza na parze USDPLN, której kurs spadł dziś rano w rejon 2,6350. Zachowanie złotego w dalszym ciągu będzie związane w głównej mierze z rynkiem eurodolara, choć na wartość złotego negatywnie mogą wpłynąć też kolejne złe informacje z rynku długu związane z kryzysem na rynku kredytów hipotecznych w USA. Niemniej jednak to właśnie od stosunku sił na rynku EURUSD zależeć będzie siła złotówki, co oznacza, że kluczowe w tym tygodniu będą: decyzja EBC w sprawie stóp procentowych (czwartek) oraz raport z rynku pracy USA, na temat zatrudnienia w sektorze pozarolniczym. Jastrzębi komentarz Trichet oraz kolejne złe informacje z rynku pracy w USA wywołają kolejną falę wzrostów EURUSD, a co za tym idzie znacznie umocnią złotówkę.