Negatywnej wymowy tych danych nie łagodzi, nieco lepszy od prognoz, odczyt równocześnie opublikowanego indeksu Fed z Filadelfii (Philadelphia Fed Index). Ten indeks, obrazujący kondycję gospodarczą w stanach Pensylwania, New Jersey i Delaware, wzrósł w sierpniu do poziomu -12,7 pkt. z poziomu -16,3 pkt. miesiąc wcześniej. Rynkowe prognozy zakładały natomiast jego wzrost do -14,1 pkt.

Gorsze od prognoz dane wpisują się w obserwowany dziś nienajlepszy sentyment do amerykańskiej waluty. Dodając do tego silny, bo sięgający prawie 3 proc., wzrost cen ropy (dolar jest z nią ujemnie skorelowany), to powstaje korzystne środowisko do dalszej przeceny „zielonego”. Przeceny, która będzie korektą jego lipcowo-sierpniowego umocnienia.