Ceny utrzymują się zatem na wysokim poziomie, i żywe pozostają obawy, że mogą dalej jeszcze rosnąć. Następnie poznaliśmy wysokość inflacji w USA, wyniosła ona 1,1% m/m. Inwestorzy nie wydali się jednak bardzo poruszeni tym odczytem, gdyż kurs EUR/USD nie zareagował bardzo znacząco. Później opublikowane zostały dane o dynamice produkcji przemysłowej w USA, która niespodziewanie wyniosła 0,5% m/m (oczekiwano 0,0%). Ta informacja również nie wpłynęła na rynek w dużym stopniu. Wyższa produkcja jest pozytywnym znakiem sugerującym, że gospodarki amerykańskiej jeszcze nie można spisywać na straty. Kurs EUR/USD w ciągu dnia początkowo rósł, ale pod koniec sesji pod wpływem lepszych danych z USA nieznacznie się obniżył i obecnie wynosi 1,5879.

Aprecjacja złotówki trwa

Nasza waluta podążała za trendem i umacniała się wobec najważniejszych walut. Pojawiające się wiadomości makroekonomiczne ze świata nie miały wpływu na przebieg dzisiejszej sesji par złotowych. Kurs EUR/PLN przebił się chwilowo przez poziom 3,22, ale później powrócił wyżej i obecnie wynosi 3,2203. Natomiast kurs USD/PLN spadł poniżej poziomu 2,03 i do końca sesji utrzymał te zyski oscylując wokół poziomu 2,0270.