Inwestorzy wyprzedawali dolara, ponieważ przewodniczący FED przykłada większą rolę do pobudzania wzrostu gospodarczego USA niż walki z inflacją. Oznacza to, że oczekiwania inwestorów na podwyżki stóp w Stanach Zjednoczonych mogą nie zostać spełnione. Jeśli wypowiedzi Bernanke nadal będą się utrzymywały w takim tonie, to eurodolar może powrócić w rejony historycznych szczytów. Kursu EUR/USD dzisiejszy dzień rozpoczyna od poziomu 1,5767.
Dolar jeszcze tańszy
Nasza waluta również wczoraj zyskiwała. Zarówno za dolara jak i za euro trzeba dziś płacić jeszcze mniej. Wprawdzie nowy rekord padł jedynie na parze USD/PLN, gdzie kurs w nocy obniżył się do poziomu 2,0655, ale para EUR/PLN również utrzymała kilkudniowy trend spadkowy i obecnie kurs kształtuje się w okolicach poziomu 3,27.
Jakie nastroje w Stanach
Piątek przyniesie dwie publikacje makro. Pierwszą z nich (godzina 14:30) będzie wysokość bilansu handlowego Stanów Zjednoczonych. Oczekujemy, że deficyt powiększy się i wyniesie 62,5 mld USD. Z kolei o godzinie 15:55 poznamy wstępne dane o indeksie nastrojów konsumentów wg Uniwerstytetu Michigan. Przewidywana jego wartość to 55,5 pkt. Taki odczyt oznaczałby pogorszenie nastrojów (poprzednio 56,4 pkt.), jednak wczorajsze, zaskakująco dobre, dane z rynku pracy w USA pozwalają mieć nadzieję, że indeks nastrojów rzeczywiście ulegnie poprawie. Byłaby to z pewnością dobra wiadomość dla dolara i prawdopodobnie pomogłaby w obniżeniu kursu EUR/USD.