Wczorajsze odbicie amerykańskich indeksów akcji spowodowane było lepszymi wynikami sprzedaży General Motors. Nieznacznie wzrósł również indeks obrazujący kondycję przemysłu w USA. Indeks ISM ukształtował się w czerwcu na poziomie 50,2 punktu wobec 49,6 punktu w maju, co przyczyniło się do niewielkiej zwyżki amerykańskich indeksów akcji. Waluta amerykańska zareagowała pozytywnie na te dane, jednak umocnienie było chwilowe. Jeśli nadchodzące dane makroekonomiczne z gospodarki amerykańskiej w III kwartale byłyby nieco lepsze, to zwiększałoby szanse na podwyżki stóp procentowych w USA.
W dniu dzisiejszym centrum uwagi pozostają dane z rynku pracy w USA. Poznamy raport Challengera o planowanych zwolnieniach oraz raport ADP o zmianie zatrudnienia będący prognostykiem danych NFP publikowanych w czwartek w tym miesiącu ze względu na Dzień Niepodległości w USA. Rynek oczekuje, że w sektorze prywatnym przybyło 28 tysięcy miejsc pracy wobec 40 tysięcy w poprzednim okresie. Słabsze dane wywołają presję na USD.
Poznamy także zamówienia fabryczne i tygodniową zmianę zapasów paliw oraz inflację PPI ze strefy euro.
EURPLN
Opublikowane w dniu wczorajszym dane na temat indeksu aktywności gospodarczej dla Polski pokazały spadek indeks PMI dla Polski do 47,9 punktu z 49,3 punktu w maju. Złoty pozostaje w silnym trendzie spadkowym, jednak istotnym wsparciem na obecną chwilę jest poziom 3,34. Spodziewamy się, że w dniu dzisiejszym może nastąpić odreagowanie ostatnich spadków na EURPLN. Widzielibyśmy możliwość osłabienia w rejon 3,37, natomiast istotny opór wyznaczają okolice 3,3820, które mogą być dobra okazją do ponownego zakupu złotego.
EURUSD
Euro pozostaje mocne względem dolara w przeddzień decyzji ECB odnośnie stóp procentowych. Wobec nasilającej się presji inflacyjnej członkowie ECB pozostają jastrzębi. Wstępne dane na temat inflacji CPI pokazały, że dwukrotnie przewyższa ona cel inflacyjny banku centralnego na poziomie 2%. Różnice w oprocentowaniu między strefą euro a USA oraz gorsza kondycja gospodarki amerykańskiej sprawia, że eurodolar kontynuuje wzrosty w okolice maksimum lokalnego w okolicy 1,60. Najbliższy opór widzielibyśmy na poziomie 1,5900, gdzie przebiega linia poprowadzona po ostatnich maksimach lokalnych.
GBPUSD
W dalszym ciągu nadchodzące dane z gospodarki brytyjskiej wskazują na spowolnienie. Opublikowany w dniu wczorajszym indeks PMI z sektora produkcyjnego pokazał spadek z 49,5pkt. do 45,8pkt. w czerwcu. GBPUSD wyhamował wzrosty nieco powyżej poziomu 2,0, tuż przy górnym ograniczeniu kanału wzrostowego a także w okolicy 200-okrtesowej średniej na wykresie dziennym. Nieco lepsze wskazanie indeksu ISM, a także wypowiedzi Kinga sugerujące możliwość dalszego spowolnienia na rynku nieruchomości doprowadziły do wyprzedaży waluty brytyjskiej. Z technicznego punktu widzenia silny opór na poziomie 2,0030 toruję drogę dalszym wzrostom, natomiast przełamanie 1,9980 powinno przyśpieszyć ruch spadkowy na GBPUSD.
USDJPY
Perspektywy dla gospodarki japońskiej pozostają nienajlepsze, a bardzo niskie oprocentowanie nie zachęca do inwestycji w walutą japońską. Coraz częściej mówi się o możliwości podwyżek stóp procentowych w USA w trzecim kwartale, co powinno powstrzymywać dalsze spadki na dolarjenie. USDJPY zdołało obronić istotne wsparcie na poziomie 104,90 wynikające ze zniesienia fib, a obecnie sytuacja techniczna wskazuje na możliwość testu okolic 106,40/50 i ruchu w okolice 106,80.