Pojawiły się komentarze, że rynek surowców jest fundamentalnie przewartościowany ze względu na słabnący w wyniku coraz wyższych cen i spowolnienia gospodarczego popyt oraz rosnącą podaż. Ewentualna korekta na rynku surowców, gdyby była znacząca, miałaby pozytywny efekt na rynki w krótkim terminie. Giełdy odbiłyby się zdecydowanie oraz umocniłby się dolar.
W nocy opublikowano indeks Tankan w Japoni, który był dużo niższy od oczekiwań - nie wpłynęło to znacząco na notowania jena. O 11 opublikowany będzie indeks PMI z sektora produkcyjnego w strefie euro, a nieco wcześniej z Francji i Niemiec. Rynek spodziewa się słabszych danych i m.in dlatego dolar jest mocniejszy. O 16 opublikowane będą dane z gospodarki amerykańskiej, które powinny być słabe. W przypadku braku znaczącej reakcji wzrostowej EURUSD na gorsze dane można oczekiwać dalszego umocnienia dolara.
EURPLN
EURPLN ustabilizował się w pobliżu 3,35, ale kurs nie wykazuje tendencji do większych ruchów. Kanał spadkowy jest utrzymany więc można spodziewać się stabilizacji lub lekkiego odbicia. Ewentualne umocnienie dolara mogłoby osłabić złotego w okolice 3,38. Słabość rynków akcji nie przekłada się jak narazie na kurs złotego, ale gdyby spadki w USA miałaby się pogłębić z obecnych poziomów, to złoty powinien się osłabić nawet w okolice 3,42.
EURUSD
EURUSD konsoliduje się pod istotnym oporem w strefie 1,58-1,5840. Słabsze dane ISM mogą być chwilowym impulsem dla rynku. Skala reakcji na te dane może być niewielka ponieważ rynek będzie czekał na dane czwartkowe z rynku pracy oraz na decyzję ECB. Do tego czasu spodziewamy się utrzymania zakresów 1,5830- 1,5690. Większe umocnienie dolara mogłoby nastąpić w przypadku korekty na ropie.
GBPUSD
GBPUSD w dalszym ciągu utrzymuje się w kanale wzrostowym. W dniu dzisiejszym górna granica tego kanału przebiega w okolicy 2,0000 i skąd może nastąpić lekka korekta. W dalszym ciągu nie najlepiej dzieje się na rynku nieruchomości. Ceny domów w dalszym ciągu spadają, a liczba wniosków o kredyty hipoteczne dramatycznie spada. To wszystko sprawia, że spada również zaufanie brytyjskich konsumentów. Dziś poznamy odczyt indeksu PMI z sektora produkcyjnego, jednak tutaj należałoby się spodziewać również słabszego odczytu w porównaniu do poprzedniego wskazania na poziomie 50pkt. w maju.
USDJPY
Opublikowany dzisiaj w nocy indeks Tankan z sektora przemysłu i sektora usług zanotował spadek w porównaniu do poprzedniego kwartału, co wskazuje na spadek sentymentu wśród większych firm japońskich oraz nie najlepiej wróży gospodarce japońskiej. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami silnym wsparciem na USDJPY okazały się okolice 104,90 i kurs istotnie odbił się z tego poziomu. Dolar pozostawał dość mocny w dniu wczorajszym. Obecnie istotny opór stanowią okolice 106,40, gdzie przebiega linia poprowadzona po ostatnich maksimach lokalnych na wykresie godzinowym. Spodziewamy się, że poziom ten może być testowany, jednak kontynuacja spadków na giełdach i związany z tym wzrost awersji do ryzyka może sprzyjać mocniejszemu JPY pomimo słabych fundamentów.