Za minione wzrosty dolara odpowiadały przede wszystkim sygnały ze Stanów Zjednoczonych — wypowiedzi Scotta Bessenta, szefa Departamentu Skarbu USA, który zadeklarował gotowość do rozmów z Chinami, oraz sugestia prezydenta Trumpa dotycząca możliwego spotkania z Xi Jinpingiem na przełomie października i listopada. Niemniej już dziś rano rynki azjatyckie i futures na amerykańskie indeksy notują spadki, a niepewność rośnie w ślad za narastającym impasem politycznym w Stanach Zjednoczonych. Goverment shutdown pozbawia inwestorów kluczowych danych makro, pogłębia irytację i przekłada się na zaburzenia przepływu kapitału — ryzyko kolejnej eskalacji kryzysu jest stale obecne.

Atmosfera wokół dolara przechodzi szybkie zmiany — inwestorzy nadal preferują amerykańską walutę jako “safe haven”, ale rosnące szanse na cięcia stóp procentowych przez FED mogą wywołać odwrócenie trendu. „Rynek wciąż wycenia wyraźnie cięcia stóp procentowych przez FED, a szansa na taki ruch w końcu października wynosi aż 98 procent. W ślad za nasilającymi się obawami gospodarczymi podaż na dolara może wzrosnąć, a PLN skorzystać na korekcie trendu” – zauważa dziś jeden z analityków rynku. Wydarzeniami dnia pozostają publikacja niemieckiego indeksu ZEW oraz wieczorne wystąpienie szefa FED podczas kluczowej konferencji, które mogą zdefiniować kierunki ruchu dolara na kolejne sesje.

W relacji rocznej złotówka zyskała wobec dolara ponad 6%, chociaż dynamika ostatnich tygodni wskazuje na przejściowe osłabienie. Polska waluta utrzymuje się stabilnie mimo globalnych turbulencji dzięki dobrze prowadzonej polityce Narodowego Banku Polskiego oraz lepszym od oczekiwań krajowym odczytom inflacji. Ekonomiści zauważają, że zarówno władze monetarne, jak i inwestorzy wyciągają trafne wnioski z obecnej sytuacji, skupiając się na bezpieczeństwie i płynności rynku złotego.

Sytuacja wokół kursu euro do złotego nie traci na znaczeniu — EUR/PLN trzyma się mocno po formowaniu się ambitnych planów ograniczenia deficytu przez francuski rząd premiera Lecornu. Stabilizacja francuskiego długu sprzyja spadkowi presji na europejski rynek walutowy, co w konsekwencji przekłada się na neutralne nastawienie wobec euro w regionie. Z kolei frank szwajcarski, z wyceną na poziomie 4,5933 PLN, potwierdza status bezpiecznej przystani dla inwestorów instytucjonalnych, zwłaszcza w warunkach narastających restrykcji i niepewności globalnej.

Na rynku funta brytyjskiego po serii pozytywnych sygnałów z sektora przemysłowego Wielkiej Brytanii notujemy ruch powyżej 4,89 PLN, a prognozy na najbliższe dni pozostają zróżnicowane. W przypadku korony norweskiej ruchy są umiarkowane, kurs NOK/PLN oscyluje w okolicach 0,364 PLN, a zmienność zależy od najnowszych danych dotyczących eksportu ropy i gazu z Norwegii.

Polski rynek walutowy pozostaje podatny na globalne impulsy, ale wypracował własną odporność wobec poważniejszych turbulencji. Złotówka nie konkuruje bezpośrednio z aktywami typu kryptowaluty czy metale szlachetne, ale cieszy się zainteresowaniem inwestorów szukających przewidywalności w portfelach. Z kolei podaż na rynku kryptowalut wciąż dominuje, a srebro oraz złoto notują techniczne przesilenia po kapitulacji krótkich pozycji na giełdzie w Londynie.

W szerszej perspektywie decydujące znaczenie dla polskiego złotego mają nie tylko publikacje makroekonomiczne i polityka FED, ale także wydarzenia polityczne na linii USA-Chiny oraz sytuacja w amerykańskim kongresie. Zainteresowanie inwestorów skupia się dziś przede wszystkim na perspektywie kontynuacji impasu budżetowego w USA oraz zmianach politycznych w kluczowych gospodarkach świata. Prognozy na najbliższe tygodnie sugerują utrzymanie kursu USD/PLN w przedziale 3,65–3,75, EUR/PLN tuż pod granicą 4,28, CHF/PLN powyżej 4,58, GBP/PLN około 4,90, a NOK/PLN zbliżone do 0,36 PLN.

Eksperci podkreślają, że obecny tydzień może okazać się przełomowy dla złotego — globalna polityka, kondycja Wall Street i decyzje banków centralnych napędzają zmienność, ale złotówka jawi się jako atrakcyjny wybór w regionie. Dzień zakreślony przez techniczne wsparcia na EUR/USD, cięcia stóp przez FED oraz lokalne trendy inflacyjne wyznacza kierunek dla kolejnych ruchów na rynku walutowym, dając szansę na wzrost wartości PLN w razie pogłębienia korekty dolara.

Podsumowując, dzisiejsza sesja Forex potwierdza, że polska złotówka w czasach polityczno-ekonomicznego zamieszania jest skuteczną „kotwicą” stabilizującą portfele inwestorów. Najważniejsze kursy walut USD, EUR, GBP, CHF oraz NOK wobec PLN wykazują umiarkowane zmiany, co wskazuje na poszukiwanie rozwiązań o ograniczonym ryzyku. W obecnych warunkach wygrywa przewidywalność, transparentność i szybka reakcja banku centralnego, a złotówka pozostaje atrakcyjnym wyborem zarówno dla przedsiębiorców, jak i indywidualnych inwestorów.