\To może dalej wspierać scenariusz dla rynku obligacji zakładający dalszy spadek ich rentowności, co już od blisko dwóch tygodni się dzieje. Taki układ może paradoksalnie wesprzeć dolara, o ile rynki zaczną mocniej grać na deeskalację wojen handlowych Trumpa - na razie jednak tu panuje duża niepewność, do końca rozmów z partnerami handlowymi USA pozostał miesiąc, ale najtrudniejszym graczem pozostają Chiny, które kierują się zupełnie innym harmonogramem (o ile takowy w ogóle istnieje).

Czwartek przynosi próbę odbicia dolara na szerokim rynku, z czego nieznacznie wyłamują się waluty Antypodów. Dobre zachowanie się AUD i NZD to wynik lepszych danych makro z Chin, gdzie wskaźnik PMI Caixin dla usług przyspieszył w maju do 51,1 pkt. Z kolei najsłabszy jest jen, co jest pokłosiem obaw rynku, na ile Bank Japonii zdecyduje się dalej podnosić stopy procentowe w sytuacji niepewności gospodarczej, jaką fundują m.in. USA poprzez wojny handlowe.

Dzisiaj poza danymi makroekonomicznymi uwagę rynków przykuje spotkanie Donalda Trumpa z kanclerzem Niemiec, Friedrichem Merzem, które jest zaplanowane po południu. Przedmiotem rozmów będą kwestie związane z relacjami gospodarczymi (nowa umowa handlowa), ale i też geopolityką (sytuacja na Ukrainie). Większe znaczenie dla EURUSD będzie mieć jednak posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego - decyzja ws. stóp procentowych zostanie opublikowana o godz. 14:15, a pół godziny później rozpocznie się konferencja prasowa prezeski Lagarde. Rynek spodziewa się dzisiaj obniżki stóp procentowych o 25 punktów baz. i gotowości do dalszych ruchów w przyszłości. I ta ostatnia kwestia będzie tu kluczowa dla postrzegania EUR względem pozostałych walut. Poza ECB w dzisiejszym kalendarzu mamy też dane z USA dotyczące wskaźnika przyszłych zwolnień Challenger (godz. 13:30), oraz cotygodniowego bezrobocia, kwartalnych danych dotyczących jednostkowych kosztów pracy i wydajności, oraz bilansu handlowego (to wszystko o godz. 14:30).

EURUSD - rośnie znaczenie strefy oporu

Chociaż notowania EURUSD wróciły wczoraj ponad poziom 1,14, to jednak nie wybiły się ponad maksima z ostatnich dni i cały czas widać, że strefa oporu przy 1,1425-75, zaczyna coraz wyraźniej pracować. Jeżeli dzisiaj (po ECB?) lub jutro rynek spróbuje zejść znów w rejon 1,1350-60 i go naruszy, to będzie to sygnał, że zaczynamy rysować kolejną falę spadkową, a majowe odbicie EURUSD zostało zakończone.