Dane makro opublikowane w ubiegłym tygodniu z USA, a także ostrożny komentarz Jerome Powella (w temacie kolejnych obniżek stóp procentowych), oraz rynkowe spekulacje, co do przyszłej polityki Trumpa - to argumenty za tym, aby dalej utrzymywać oczekiwania, że FED może być mało chętny, co do luzowania polityki. Obecnie rynek daje 62 proc. szans na cięcie w grudniu o 25 punktów baz., oraz wycenia tylko jeszcze dwie obniżki stóp w 2025 r. (poza tą w grudniu 2024 r.). Tymczasem silny dolar ma swoje konsekwencje dla rynków wschodzących i to niezależnie od tego. że ostatni przekaz od naszej Rady Polityki Pieniężnej pozostał "jastrzębi".
Reasumując, jeżeli EURUSD ruszy w stronę 1,0450 w kolejnych dniach, to para USDPLN może naruszyć szczyt z ubiegłego tygodnia przy 4,1370.