Najsilniejsze są dzisiaj korona szwedzka i jen (zmiany są jednak iście kosmetyczne), a najgorzej pośród walut G-10 zachowują się dolar nowozelandzki i kanadyjski.
Dzisiaj w kalendarzu nie mamy istotnych publikacji makro - jedynie o godz. 14:30 warto będzie zerknąć na dane o bilansie handlowym w USA i Kanadzie za kwiecień, a o godz. 16:00 komunikat o wysokości stóp procentowych opublikuje Bank Kanady. Na przestrzeni ostatniego tygodnia CAD zachowywał się lepiej, ale podwyżka stóp z obecnych 4,50 proc. jest dzisiaj bardzo mało prawdopodobna.
EURUSD - kręcimy się wokół 1,07
Notowania EURUSD nie mają zbytnio siły aby się podnieść wyżej, co pokazuje, że rynki zaczynają być sceptyczne, co do szans na więcej podwyżek stóp procentowych przez EBC. Posiedzenie 15 czerwca może być w tym względzie dość ważne - albo rynek będzie otwarty na dyskusję o kolejnym ruchu w lipcu, albo uzna, że właśnie zakończyliśmy cykl. Oba warianty nie są tak naprawdę korzystne dla EUR, które dodatkowo będzie musiało się zmierzyć ze słabszymi odczytami z gospodarki.
W krótkim okresie ważne będzie to, na ile uda się utrzymać dobry sentyment na Wall Street. Nawet kilkudniowa korekta, mogłaby dać impuls do podbicia dolara i tym samym zejścia EURUSD poniżej ostatnich dołków przy 1,0670 i minimum z 31 maja przy 1,0634.