Rynki znów grają pivot
Poranny komentarz walutowy XTB
Nadzieja umiera ostatnia – tak można chyba najkrócej podsumować zachowanie rynków względem Rezerw Federalnej. Choć Fed w tym roku próbuje być twardy, inwestorzy co chwila wietrzą zwrot w polityce. Ubiegły tydzień skończył się w euforycznych wręcz nastrojach po artykule Wall Street Journal sugerującym wyhamowanie podwyżek stóp procentowych przez Fed. Rynki po raz kolejny odebrały to jako szansę na zmianę polityki, akcje drożały, a dolar tracił (szczególnie spektakularnie wobec jena, gdzie mieliśmy jednocześnie interwencję walutową).
Osłabienie dolara zdaje się kreować szansę dla euro, a także dla złotego. Warunkiem jest postawa EBC, który w tym tygodniu ma podnieść stopy procentowe o 75 bp (decyzja w czwartek). Kluczowe jednak będzie to, co EBC chce zrobić w dalszej kolejności. Rynek dotychczas wyceniał podniesienie stóp do 3% w przyszłym roku, jednak niedawno Reuters podał, że model Banku wskazuje na możliwość zatrzymania cyklu znacznie wcześniej (2-2,25%). Jeśli Lagarde podpisze się pod tymi doniesieniami euro może być w opałach nawet pomimo spodziewanej podwyżki stóp. Uwagę przyciągać będzie także decyzja odnośnie zacieśnienia ilościowego, które mogłoby zacząć się w strefie euro od przyszłego roku.
Złoty zaczyna tydzień w mieszanych nastrojach, ponieważ rynki korygują optymistyczną reakcję z piątku. Poza czynnikami globalnymi inwestorzy patrzeć będą także na rentowności krajowych obligacji (w piątek przez moment rentowność 10-latki przekroczyła 9%) i (co oczywiście jest powiązane) relacje na linii Warszawa – Bruksela. O 9:00 euro kosztuje 4,78 złotego, dolar 4,85 złotego, frank 4,86 złotego, zaś funt 5,51 złotego.