Czy to szczyt inflacji w USA?
Komentarz poranny TMS Brokers
W Stanach Zjednoczonych spoleczenstwo równiez boryka sie z inflacja. Ta pokazala wczoraj mniejsze wartosci niz wskazywaly prognozy. CPI prawdopodobnie osiagnela swój szczyt. Glówny wskaznik rok do roku spadl z 8,5 proc. do 8,3 proc. Dynamika wzrostu cen bedzie spadac jednak wolniej niz chcialby tego Fed. To wywierac bedzie nadal presje na bank centralny. Dolar w pierwszej reakcji umocnil sie aby w kolejnych minutach oddac caly wypracowany zyska. Dzis nad ranem ponownie ulega aprecjacji. Glówna para walutowa zbliza sie do 1,05. Ceny konsumpcyjne w USA wzrosly w kwietniu o 0,3% w porównaniu z marcem.
Inflacja w Stanach Zjednoczonych spadla po raz pierwszy od sierpnia 2021 roku. Tak sie stalo jedynie dlatego, poniewaz ceny rok temu od marca do kwietnia wzrosly mocniej niz to mialo miejsce w 2022.
Jesli wejdziemy w szczególy widzimy mocny wzrost czynszów oraz podrózy lotniczych (+18,6 proc. miesiac do miesiaca). Równiez drozalo zakwaterowanie w hotelach (+2 proc.) Z kolei samochody uzywane ponownie potanialy, po tym jak w ubieglym roku byly jednym z glównych czynników napedzajacych inflacje. Przesuniecie popytu z towarów, na które byl szczególny popyt w czasie pandemii, w kierunku uslug, które korzystaja z ponownego otwarcia gospodarki, znajduje zatem wyrazne odzwierciedlenie w cenach.
O ile nie dojdzie do kolejnego szoku cenowego w zakresie energii, stopa inflacji powinna w najblizszych miesiacach dalej malec. Spadek ten powinien byc jednak powolny ze wzgledu na utrzymujaca sie presje inflacyjna w sektorze uslug. Ponadto dynamika cen prawdopodobnie pozostanie wyzsza niz przed pandemia. Wplyw na to bedzie miec sytuacja na rynku pracy. Tutaj koszty wynagrodzen silnie rosna. Co wiecej, dlugoterminowe trendy, takie jak deglobalizacja, koszty polityki klimatycznej i zmiany demograficzne (starzenie sie spoleczenstwa) w coraz wiekszym stopniu wplywaja na wzrost CPI.
Prawdziwa wiadomoscia plynaca z wczorajszych danych jest to, ze wysoka inflacja wydaje sie coraz bardziej utrwalac. Wczorajsze publikacje beda nadal wywierac presje na Fed. Wszystko wskazuje wiec na to, ze dojdzie do kolejnych znaczacych podwyzek stóp procentowych. Na kolejnych posiedzeniach powinnismy oczekiwac ponownych kroków o 50 pb. Do konca roku realne wydaje sie osiagniecie poziomu 3 proc.
Wielkiej zmiennosci inwestorzy niestety wczoraj nie zobaczyli. Co prawda EUR/USD spadl do 1,05 po czym szybko wrócil w okolice 1,0575, jednak notowania wciaz znajduja sie w szerokiej konsolidacji, a zadna z barier (górna oraz dolna nie zostala wczoraj naruszona. Wiekszego ruchu mozna by bylo sie spodziewac, gdyby inflacja przebila równiez poprzednie wartosci a nie jedynie konsensus. Zloto zanurkowalo do 1835 USD/oz po czym ponownie wrócilo powyzej poziomu 1850 USD/oz. Dzisiejsza sesja powinna pokazac nam jaka jest faktyczna interpretacja rynku i czy dolar ma jeszcze przestrzen na dalsza aprecjacje (czy moze jednak powinnismy oczekiwac korekty wzrostowej na EUR/USD?).