Prawdopodobnie osobno, Rosja i Ukraina wyraziły chęć rozmów. Jest to dosyć zastanawiające biorąc pod uwagę krytyczne spojrzenie Rosji na Ukrainę oraz sianie absolutnie nieprawdziwej propagandy. Mimo to rynki reagują pozytywnie na chęć przeprowadzenia rozmów pomiędzy dwoma krajami. Oczywiście Ukraina oraz reszta świata wraz z rynkami powinna pozostać bardzo uważna, bo Rosja pokazała, jak mija się z prawdą w ostatnim czasie. Na ten moment nie wiadomo czy może w ogóle dojść na tym etapie do rozmów, choć sugerowano, że mogłyby się one odbyć w Mińsku lub w Warszawie. Z drugiej strony jedno miejsce jest niewygodne Ukrainy, a drugie dla Rosji. Sama Rosja może chcieć wycofać się lekko ze względu na potencjalną pierwszą porażkę. Amerykański wywiad oraz Ukraina donoszą o sporych stratach rosyjskich. Mimo tego, Rosja kontynuuje ataki oraz przekazywanie nieprawdziwych informacji. Warto w tym miejscu wskazać również, że mamy do czynienia z atakami i przekazywaniem błędnych informacji w Internecie, co również ma miejsce w Polsce. Na ten moment nie doszło do żadnego wstrzymania dostaw ropy do Polski oraz państw zachodnich.

Niemal wszędzie były widocznie dzisiaj wzrosty i to całkiem niezłe, biorąc pod uwagę wyprzedaż na większości rynków podczas wczorajszej sesji, choć też trzeba pamiętać, że w USA wczorajsza sesja zakończyła się ostatecznie wzrostami. RTS wzrósł dzisiaj o ponad 26%, a WIG20 ponad 8%. W Europie wzrosty przekraczały przynajmniej 2%, ale nierzadko było to ponad 3 czy 4%. Na Wall Street po godzinie 18:00 wzrosty są nieco ponad 1%. S&P 500 notowany jest powyżej 4300 punktów.