Marsz w słońcu lepszy niż w deszczu
Komentarz poranny TMS Brokers
Przy wyciszeniu obaw o kolejny lockdown w USA (pytanie: na jak długo?), rynki powróciły do ogrywania pozytywnych motywów związanych z pracami nad szczepionkami na COVID-19 i dalszym redukowaniem premii za ryzyko wyborcze. Szersze ujęcie pozostaje optymistyczne, ale kluczem jest fluktuacja krótkoterminowych czynników.
Nie mniej jednak, łatwiej się maszeruje, gdy świeci słońce niż pada deszcz, a na początku nowego tygodnia słońce świeci mocno. Przed weekendem euforia związana z postępem prac nad szczepionką na COVID-19 była tonowana przez rosnącą liczbę przypadków zachorowań na świecie, stawiając na nierównych szalach ryzyko choroby teraz z lekarstwem gotowym dopiero w (niedalekiej) przyszłości. Jednak pragmatyzm rynków stanowi, że nie wirus jest powodem do obaw, a skutki gospodarcze, jakie za sobą niesie. Stąd wykluczenie ryzyka zarządzenia natychmiastowego lockdownu w USA zarówno przez prezydenta Trumpa, jak i prezydenta elekta Bidena pozwoliło uwolnić magazynowany optymizm i pokłady gotówki gotowej do inwestowania. Nawet jeśli pandemia nasila się w takich ośrodkach jak USA, Europa czy Japonia, to o ile nie prowadzi to do całkowitego zamrożenia gospodarek, wirusa traktuje się jako „nową normę”.
Patrząc na perspektywy najbliższych dni, muszę niestety użyć nieprecyzyjnego sformułowania, że będzie dobrze dopóki coś się nie zepsuje. Po pozytywnej stronie możemy liczyć na opadanie krzywej zachorowań w Europie, potencjalne nowe rewelacje z prac nad szczepionką (tym razem od Moderny), czy historyczne rekordy indeksów giełdowych (dziś japoński Nikkei225 znalazł się najwyżej od 29 lat). Jednocześnie trzeba uważać na rozwój sytuacji zdrowotnej w USA – restrykcje stanowe, jeśli obejmą połowę kraju, są równie poważnym czynnikiem ryzyka, co decyzja na szczeblu ogólnokrajowym. Dodajmy jeszcze, że w następnym tygodniu wypada Święto Dziękczynienia – powodzenia w pogodzeniu walki z wirusem z potrzebą wypełnienia tradycji. A nad nowym pakietem fiskalny wciąż nie ma zgody. Trudno powiedzieć, w jakich nastrojach rynki będą za tydzień.
Wygrani aktualnie mogą szybko być przegranymi nagłego pogorszenia nastrojów i skoku awersji do ryzyka. W tej grupie wskazać można: NOK, AUD, NZD, waluty rynków wschodzących, ropa naftowa, indeksy giełdowe i spółki cykliczne. Po przeciwnej stronie jest USD.