Dobrze na razie
Komentarz poranny TMS Brokers
Rynki wracają do pro-ryzykownego klimatu, oczyszczając się z obaw o przesadne wyceny ryzykownych aktywów, ale też znajdując wsparcie w gołębim nastawieniu banków centralnych oraz pozytywnych wieściach w temacie prac nad szczepionką. Rynek akcji i waluty ryzykowne pną się do góry, USD jest słaby.
I do tego dochodzi kwestia brexitu. Jakkolwiek funt stara się dziś skorzystać z klimatu risk-on i odbić po zeszłotygodniowym załamaniu, otocznie polityczne pozostaje niespokojne. Dziś ciekawie może być w brytyjskim parlamencie, gdzie omawiana będzie rządowa ustawa Internal Market Bill, która w skrócie anuluje zeszłoroczne ustalenia porozumienia brexitowego w ramach Withdrawal Agreement. Plany premiera Johnsona wywołały oburzenie wyższych rangą członków Partii Konserwatywnej. Dziś okaże się, czy w partii powstanie większa rewolta z szansą na całkowite odrzucenie Internal Market Bill. Co może być szybkim wygaszeniem dyplomatycznego skandalu, może także przerodzić się w konflikt wewnątrzpartyjny z całym z tym związanym zamieszaniem dla prowadzonych negocjacji z UE. Historia rządów Theresy May pokazuje, jak bardzo wewnętrze walki torysów szkodzą planom brexitu. Finalnie dalej liczy na zawarcie ramowej umowy handlowej między Wielką Brytanią i UE, co przyniesie „rajd ulgi” funta, ale droga do tego celu pozostaje wyboista.
Lepsze nastrojach na rynkach zewnętrznych sprzyjają złotego, by EUR/PLN handlował się poniżej 4,45. By zobaczyć mocniejszy spadek, potrzeba bardziej klarownych sygnałów wzrostu apetytu na ryzyko lub zrestartowania przeceny USD. Tymczasem EUR/USD kotłuje się w przedziale 1,18-1,19. W tym kontekście dla przyszłego kierunku złotego w tym tygodniu większe znaczne będzie miał wydźwięk komunikatu FOMC w środę niż RPP we wtorek.