Trudne wybory uczestników rynku
Komentarz poranny TMS Brokers
Kondycja gospodarki USA wygląda lepiej niż kondycja jej populacji. Kolejne twarde dane makro potwierdzają, że ożywienie przyspiesza i dokonuje się naprawa po wiosennej zapaści. Jednocześnie raporty o postępach wirusa przynoszą ponure rekordy. Szarpane wahania notowań w obu kierunkach powodują, że trudno stwierdzić, na ile rynek zdyskontował już poprawę w danych, a na ile zamierza przełożyć na ceny obawy o drugą falę zachorowań.
Tryb risk-on może w danych znaleźć paliwo dla pociągnięcia w górę indeksów. W odniesieniu do USD sytuacja jest bardziej skomplikowana, gdyż rynek FX brodzi w mętnej wodzie wątpliwości i defensywnego nastawienia. Jeśli dane będą wyjątkowo mocne i rajd ryzyka zacznie się rozpędzać, dolar straci z uwagi na swój status bezpiecznej przystani – niepotrzebnej w okresach poprawy nastrojów. Jednak w ostatnich dniach kilkukrotnie zdarzały się momenty, kiedy niechęć inwestorów do partycypacji w szerokim rajdzie ryzyka powodowała selektywne reagowanie na dane z USA, znajdując w nich tylko korzyść dla dolara. Trzeba jeszcze wziąć pod uwagę, że USA czeka długi weekend w związku z obchodami Dnia Niepodległości, podczas gdy tempo przyrostu nowych zachorowań na wirusa przyspiesza. Możliwe, że w poniedziałek inwestorzy będą musieli stawić czoła doniesieniom o przywróceniu zakazów poruszania się w niektórych stanach i braku łóżek szpitalnych. W obliczu tych ryzyk, ewentualna euforia po mocny NFP może szybko zgasnąć, kiedy ochrona zysków stanie się priorytetem.