Data dodania: 2020-05-15 (09:09)
Czwartek był bardzo intensywnym dniem na rynkach. Seria wypowiedzi amerykańskiego prezydenta napędziła inwestorom strachu, w pewnym momencie widzieliśmy bardzo głębokie spadki indeksów, szczególnie w Europie. Wall Street odrobiła jednak wszystkie straty. Dziś przed nami publikacja licznych danych makroekonomicznych.
Donald Trump zwykle stara się swoimi wypowiedziami wspierać rynki finansowe, ale tak nie było wczoraj. Szczególnie gorzkie słowa sypały się pod adresem Chin, co należy przypisać kampanii wyborczej i deklaracjom obozu Joe Bidena (kandydata Demokratów), że to on będzie skuteczniejszy w egzekwowaniu interesów USA w rozgrywce z Chinami. Trump w serii licznych wypowiedzi zaznaczył, że na moment obecny nie ma ochoty rozmawiać z prezydentem Chin, a USA mogłyby nawet zerwać wszelkie relacje z Państwem Środka. Wywołało to sporą negatywną reakcję na rynkach, która jednak była krótkotrwała. Inwestorzy zapewne przypomnieli sobie dość szybko, że Trump wielokrotnie straszył, aby chwilę później łagodzić retorykę i zapowiadać „świetne porozumienie”. Czy teraz będzie podobnie? Fakt, iż obóz Bidena wziął tę kwestię na celownik będzie zmuszać Trumpa choćby do stwarzania wrażenia utrzymania twardej linii. Nie oznacza to jednak od razu zerwania porozumienia handlowego czy nałożenia nowych ceł i rynki o tym wiedzą. Sprawa jest jednak rozwojowa i warto się jej przyglądać.
Co ciekawe Donald Trump uznał też, że jest zwolennikiem mocnego dolara, co wywołało spadek notowań EURUSD poniżej 1,08. To dość kontrowersyjna wypowiedź, bo jeszcze rok temu prezydent twierdził zupełnie co innego i fakty są takie że tak mocny dolar nie jest korzystny ani dla amerykańskiej gospodarki, ani dla spółek z Wall Street, które niemal połowę swoich przychodów realizują poza USA. Interpretuję to jednak jako kolejny efekt kampanii wyborczej, gdzie Trump może chcieć przedstawić mocnego dolara, jako swój sukces i argumentować, że to oznacza mocną gospodarkę. Na ten moment ta wypowiedź nie powinna mieć istotnych konsekwencji dla polityki gospodarczej.
Wpływ na rynki mogą mieć publikowane dane, szczególnie dane o sprzedaży detalicznej w USA za kwiecień – spodziewany jest dalszy gwałtowny spadek (11,9% w relacji do marca) w efekcie restrykcji gospodarczych. O 15:15 opublikowane będą dane o produkcji przemysłowej. W Polsce o 10:00 poznamy wstępne dane o PKB – oczekiwane jest spowolnienie wzrostu do 1,3% r/r, tak naprawdę jednak wpływ ograniczeń zobaczymy dopiero w danych za drugi kwartał. Piątkowy handel na złotym rozpoczyna się dość spokojnie. O 8:50 euro kosztuje 4,5642 złotego, dolar 4,2265 złotego, frank 4,3409 złotego, zaś funt 5,1542 złotego.
Co ciekawe Donald Trump uznał też, że jest zwolennikiem mocnego dolara, co wywołało spadek notowań EURUSD poniżej 1,08. To dość kontrowersyjna wypowiedź, bo jeszcze rok temu prezydent twierdził zupełnie co innego i fakty są takie że tak mocny dolar nie jest korzystny ani dla amerykańskiej gospodarki, ani dla spółek z Wall Street, które niemal połowę swoich przychodów realizują poza USA. Interpretuję to jednak jako kolejny efekt kampanii wyborczej, gdzie Trump może chcieć przedstawić mocnego dolara, jako swój sukces i argumentować, że to oznacza mocną gospodarkę. Na ten moment ta wypowiedź nie powinna mieć istotnych konsekwencji dla polityki gospodarczej.
Wpływ na rynki mogą mieć publikowane dane, szczególnie dane o sprzedaży detalicznej w USA za kwiecień – spodziewany jest dalszy gwałtowny spadek (11,9% w relacji do marca) w efekcie restrykcji gospodarczych. O 15:15 opublikowane będą dane o produkcji przemysłowej. W Polsce o 10:00 poznamy wstępne dane o PKB – oczekiwane jest spowolnienie wzrostu do 1,3% r/r, tak naprawdę jednak wpływ ograniczeń zobaczymy dopiero w danych za drugi kwartał. Piątkowy handel na złotym rozpoczyna się dość spokojnie. O 8:50 euro kosztuje 4,5642 złotego, dolar 4,2265 złotego, frank 4,3409 złotego, zaś funt 5,1542 złotego.
Źródło: dr Przemysław Kwiecień CFA, Główny Ekonomista XTB
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Dom Maklerski X-Trade Brokers
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Złotówka twardo trzyma się 4,23 za euro. Czy grudniowe decyzje Fed wszystko zmienią?
2025-11-27 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty pozostaje w dzisiejszy, czwartkowy ranek, jedną z bardziej stabilnych walut rynków wschodzących w regionie, podczas gdy Europejski Bank Centralny w najnowszym raporcie o stabilności finansowej ostrzega przed „podwyższonymi” ryzykami, a inwestorzy niemal jednomyślnie grają pod grudniową obniżkę stóp w USA. W efekcie ruchy na głównych parach są ograniczone, ale napięcie pod powierzchnią rynku rośnie.
Złoty w cieniu pokoju dla Ukrainy i „gołębiego” Fedu. Co dalej z PLN?
2025-11-26 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty w środowy poranek pozostaje jedną z bardziej stabilnych walut regionu, mimo że globalny rynek FX żyje dziś przede wszystkim rosnącymi oczekiwaniami na grudniową obniżkę stóp procentowych w USA oraz gorączkowymi, ale wciąż nierozstrzygniętymi rozmowami pokojowymi wokół wojny w Ukrainie. Na to nakłada się poprawa nastrojów związana z rynkiem technologii i sztucznej inteligencji oraz spadające ceny surowców energetycznych, co łącznie tworzy dla PLN mieszankę sprzyjającą umiarkowanemu umocnieniu, ale też podtrzymuje podwyższoną zmienność.
Dolar amerykański hamuje, a korona norweska słabnie wraz z ceną ropy
2025-11-25 Komentarz walutowy MyBank.plWe wtorek 25 listopada polski złoty pozostaje stabilny, mimo że globalny rynek walut żyje jednocześnie dyskusją o grudniowym cięciu stóp przez Fed i coraz wyraźniejszym spowolnieniem w największych gospodarkach. Dla uczestników rynku to rzadko spotykane połączenie: relatywnie spokojny rynek złotego, przy wciąż podwyższonej zmienności na głównych parach z dolarem i funtem. Krótkoterminowe czynniki sprzyjają utrzymaniu stabilnego i silnego PLN, ale w tle narasta kilka poważnych znaków zapytania, które w każdej chwili mogą ten obraz zmienić.
Polski złoty PLN korzysta z rozmów pokojowych i tańszej ropy
2025-11-24 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty wchodzi w nowy tydzień jako jedna z najmocniejszych walut rynków wschodzących, korzystając jednocześnie z rosnących oczekiwań na grudniowe cięcie stóp w USA i z ostrożnego optymizmu wokół rozmów pokojowych w sprawie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Na pierwszy rzut oka dzisiejsze notowania na rynku Forex wyglądają spokojnie, ale za tą pozorną ciszą stoją bardzo poważne zmiany w globalnej układance geopolitycznej i monetarnej, które mogą przesądzić o kierunku dla PLN w kolejnych tygodniach.
Polski złoty znów mocny: Jakie są aktualne notowania USD, CHF, GBP, NOK?
2025-11-21 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty pozostaje jedną z najmocniejszych walut rynków wschodzących w 2025 roku, choć dzisiejsze napięcia na globalnych rynkach przypominają, jak szybko nastroje mogą się zmienić. Po serii dynamicznych ruchów na Wall Street, wywołanych przede wszystkim wynikami Nvidii i nerwową dyskusją o „bańce AI”, inwestorzy na rynku walutowym uważnie obserwują, czy korekta na akcjach przełoży się na ucieczkę od ryzyka i presję na PLN. Na razie rynek złotego zachowuje się spokojnie, ale w tle przybywa czynników, które mogą w kolejnych dniach przetestować odporność krajowej waluty.
Dolar amerykański drożeje na świecie, lecz złotówka broni pozycji wobec USD
2025-11-20 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty w czwartek rano pozostaje stabilny, mimo że na globalnym rynku walut znów widać gwałtowne przetasowania. W centrum uwagi są przede wszystkim Azja – z osuwającym się jenem i słabnącym nowozelandzkim dolarem – oraz zmieniające się oczekiwania wobec amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Na tym tle polski złoty utrzymuje pozycję jednej z najmocniejszych walut rynków wschodzących, korzystając z relatywnie wysokich stóp procentowych i dobrej kondycji krajowej gospodarki.
Czy PLN obroni się przed mocniejszym dolarem i frankiem?
2025-11-19 Komentarz walutowy MyBank.plŚrodowy poranek 19 listopada przynosi umiarkowane osłabienie, ale nie załamanie, jakie mógłby sugerować nagłówek o „słabym złotym”. Polski złoty traci dziś symbolicznie wobec głównych walut, a obraz rynku jest raczej technicznym dostosowaniem po serii dobrych danych z polskiej gospodarki i kolejnej, niewielkiej obniżce stóp procentowych przez NBP niż początkiem nowego kryzysu walutowego.
PLN w cieniu globalnej nerwowości. Dlaczego frank i dolar zyskują, a złotówka nadal trzyma się mocno?
2025-11-18 Komentarz walutowy MyBank.plWe wtorkowy poranek polski złoty wchodzi na rynek w wyraźnie trudniejszym, ale wciąż nie dramatycznym otoczeniu. Inwestorzy na całym świecie próbują poukładać na nowo scenariusze dla stóp procentowych w USA po zakończeniu rekordowo długiego shutdownu, a jednocześnie trawią najnowsze dane o inflacji w Polsce i decyzje Rady Polityki Pieniężnej. W takim środowisku złotówka pozostaje relatywnie stabilna, choć lekko słabsza wobec dolara i franka, przy ograniczonym apetycie na ryzyko na globalnych rynkach.
EUR/PLN przy 4,22, USD/PLN koło 3,64. Dlaczego kursy walut sprzyjają dziś Polsce?
2025-11-17 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty rozpoczyna nowy tydzień na rynku walutowym spokojnym, ale wyraźnie umocnionym tle regionu. O poranku para EUR/PLN jest notowana w okolicach 4,22, USD/PLN około 3,64, CHF/PLN przy 4,58, a GBP/PLN tuż poniżej 4,79. To poziomy zbliżone do piątkowego zamknięcia i sygnał, że po serii decyzji banku centralnego i publikacji danych o inflacji inwestorzy na razie trzymają się wypracowanych wcześniej pozycji na złotówce.
Polski złoty między Fed a NBP. Co oznacza koniec paraliżu w Waszyngtonie dla kursu PLN?
2025-11-14 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty w piątkowy poranek pozostaje pod umiarkowaną presją, ale wciąż pokazuje zaskakująco dużą odporność na tle zawirowań globalnych. Końcówka tygodnia na rynku walutowym upływa pod znakiem mieszanki lokalnych danych z Polski, rekordowo długiego shutdownu rządu USA, ostrożnych komunikatów banków centralnych i utrzymującej się nerwowości na rynkach akcji. To wszystko składa się na obraz, w którym złotówka nie jest już tak silna jak w najlepszych momentach jesieni, ale też wyraźnie nie zachowuje się jak klasyczna waluta rynków wschodzących, uciekająca przy każdym skoku awersji do ryzyka.