Data dodania: 2007-08-17 (10:07)
Wczoraj najbardziej zmiennymi parami walutowymi były crossy z jenem. Jen spektakularnie umacniał się, zbliżając się do kilkumiesięcznych maksimów w czasie sesji azjatyckiej, czemu towarzyszyło pogłębienie spadków na tokijskiej giełdzie. Problemy z płynnością oraz globalny wzrost awersji do ryzyka zniechęca inwestorów do inwestowania w wysoko oprocentowane aktywa i finansowanie się tanim jenem.
Nad rynkiem ciąży widmo pogarszającej się sytuacji na rynku kredytów hipotecznych w USA. Dane z rynku nieruchomości pokazały spadek inwestycji budowlanych o 6.1% . Liczba pozwoleń na budowę nowych domów spadła z kolei o 2,3%. Również zaskakująco niski był odczyt indeksu Philadelphia Fed, który w sierpniu wyniósł 0 pkt. wobec oczekiwań na poziomie 9 punktów. Dolar wyhamował umacnianie się, wczoraj sytuacja nieco ustabilizowała się i była odreagowaniem silnych spadków na EURUSD i GBPUSD.
Zaskakująca okazał się końcówka sesji w USA. Po ustanowieniu minimum w okolicy 12 500 DJIA odrobił znaczną cześć dziennych strat. W dalszym ciągu losy dolara uzależniamy od sytuacji na giełdzie. Kluczowym pytaniem pozostaje to, kiedy Fed zdecyduje się na obniżkę stóp procentowych.
EURPLN
Złoty w dalszym ciągu tracił na wartości w dniu wczorajszym, na skutek silnej aprecjacji jena i co się z tym wiąże globalnego wzrostu awersji do ryzyka. Wczorajsze dane na temat wzrostu wynagrodzeń w dalszym ciągu wskazują na utrzymywanie się presji inflacyjnej. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami złoty kontynuował osłabianie się w okolice silnego oporu wynikającego z 127.2% projekcji fali spadkowej. Rejon 3,85/86 stanowi silną strefę oporu, w związku z czym sadzimy, ze EURPLN powinien wyhamować w tej okolicy dalsze wzrosty. Obecnie celem osłabiania się złotego sa okolice maksimum z początku czerwca na poziomie 3,8560, a także projekcja 141,4% ostatniej fali spadkowej z poziomu 3,8260 na 3,7570.
EURUSD
Eurodolar wyhamował nieco ostatnie spadki. W przeciwieństwie do waluty brytyjskiej euro jest dość stabilne od wczoraj. Spodziewamy się, że być może w dniu dzisiejszym zobaczymy jakieś większe odreagowanie. Na wykresie dziennym ukształtowała nam się formacją wzrostowa młotka na 50% zniesienia fib impulsu wzrostowego z poziomu 1,2864. Jednak sentyment do euro w ostatnim czasie pozostaje słaby w związku z czym powinniśmy się liczyć z zanegowaniem tej formacji i rozszerzeniem spadków. Jesteśmy już na niskich poziomach cenowych, więc krótkie pozycje na EURUSD zajmowalibyśmy dopiero po teście 1,3350 na ruchu korekcyjnym . Istotnym oporem pozostaje 1,3450, a wyjście powyżej tego poziomu powinno zaowocować większym ruchem korekcyjnych ostatnich spadków na EURUSD.
GBPUSD
Nieco lepsze dane na temat sprzedaży detalicznej nie pomogły funtowi. Waluta brytyjska w dalszym ciągu znajduje się pod presją. Nerwowa sytuacja na rynkach akcji, dalsza aprecjacja jena i silne spadki na GBPJPY, to wszystko wpływa na dalsze osłabianie się funta w stosunku do dolara. Została przetestowana ważna linia trendu wzrostowego. Być może nastąpi test tej linii jeszcze raz od dołu, dlatego wszelkie odbicia w rejony 1,9740 w dalszym ciągu wykorzystywalibyśmy do zajmowania krótkich pozycji w GBPUSD, oczywiście ze SL. Obecna sytuacja techniczna wskazuje na możliwość rozszerzenia ruchu korekcyjnego w okolice 1,9610. GBPUSD znajduje się poniżej wszystkich ważnych średnich na wykresie dziennym w tym poniżej 200-okresowej średniej SMA, która obecnie przebiega w okolicy 1,9660.
USDJPY
Jen był ‘gwiazdą’ w dniu wczorajszym. Japońska waluta umacniała się bardzo spektakularnie w stosunku to innych walut, a pary walutowe z jenem charakteryzowały się dużą zmiennością. Problemy z płynnością oraz wzrost awersji do ryzyka sprzyjały dalszej aprecjacji jena, wobec czego japońska waluta zbliżyła się w okolice swoich kilkumiesięcznych maksimów. Najbliższe wsparcie to poziom 111,40, gdzie znajduje się projekcja 141,4% impulsu z poziomu 115,15 na 124,14. Jak na razie w dalszym ciągu preferowalibyśmy zagrania zgodnie z ostatnim sentymentem. Istnieje możliwość rozszerzenia się tych spadków w okolice 61,8% zniesienia fib na poziomie 110,30, ale w dalszym ciągu kluczowa dla kwestii jena pozostaje sytuacja nie giełdach światowych.
Zaskakująca okazał się końcówka sesji w USA. Po ustanowieniu minimum w okolicy 12 500 DJIA odrobił znaczną cześć dziennych strat. W dalszym ciągu losy dolara uzależniamy od sytuacji na giełdzie. Kluczowym pytaniem pozostaje to, kiedy Fed zdecyduje się na obniżkę stóp procentowych.
EURPLN
Złoty w dalszym ciągu tracił na wartości w dniu wczorajszym, na skutek silnej aprecjacji jena i co się z tym wiąże globalnego wzrostu awersji do ryzyka. Wczorajsze dane na temat wzrostu wynagrodzeń w dalszym ciągu wskazują na utrzymywanie się presji inflacyjnej. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami złoty kontynuował osłabianie się w okolice silnego oporu wynikającego z 127.2% projekcji fali spadkowej. Rejon 3,85/86 stanowi silną strefę oporu, w związku z czym sadzimy, ze EURPLN powinien wyhamować w tej okolicy dalsze wzrosty. Obecnie celem osłabiania się złotego sa okolice maksimum z początku czerwca na poziomie 3,8560, a także projekcja 141,4% ostatniej fali spadkowej z poziomu 3,8260 na 3,7570.
EURUSD
Eurodolar wyhamował nieco ostatnie spadki. W przeciwieństwie do waluty brytyjskiej euro jest dość stabilne od wczoraj. Spodziewamy się, że być może w dniu dzisiejszym zobaczymy jakieś większe odreagowanie. Na wykresie dziennym ukształtowała nam się formacją wzrostowa młotka na 50% zniesienia fib impulsu wzrostowego z poziomu 1,2864. Jednak sentyment do euro w ostatnim czasie pozostaje słaby w związku z czym powinniśmy się liczyć z zanegowaniem tej formacji i rozszerzeniem spadków. Jesteśmy już na niskich poziomach cenowych, więc krótkie pozycje na EURUSD zajmowalibyśmy dopiero po teście 1,3350 na ruchu korekcyjnym . Istotnym oporem pozostaje 1,3450, a wyjście powyżej tego poziomu powinno zaowocować większym ruchem korekcyjnych ostatnich spadków na EURUSD.
GBPUSD
Nieco lepsze dane na temat sprzedaży detalicznej nie pomogły funtowi. Waluta brytyjska w dalszym ciągu znajduje się pod presją. Nerwowa sytuacja na rynkach akcji, dalsza aprecjacja jena i silne spadki na GBPJPY, to wszystko wpływa na dalsze osłabianie się funta w stosunku do dolara. Została przetestowana ważna linia trendu wzrostowego. Być może nastąpi test tej linii jeszcze raz od dołu, dlatego wszelkie odbicia w rejony 1,9740 w dalszym ciągu wykorzystywalibyśmy do zajmowania krótkich pozycji w GBPUSD, oczywiście ze SL. Obecna sytuacja techniczna wskazuje na możliwość rozszerzenia ruchu korekcyjnego w okolice 1,9610. GBPUSD znajduje się poniżej wszystkich ważnych średnich na wykresie dziennym w tym poniżej 200-okresowej średniej SMA, która obecnie przebiega w okolicy 1,9660.
USDJPY
Jen był ‘gwiazdą’ w dniu wczorajszym. Japońska waluta umacniała się bardzo spektakularnie w stosunku to innych walut, a pary walutowe z jenem charakteryzowały się dużą zmiennością. Problemy z płynnością oraz wzrost awersji do ryzyka sprzyjały dalszej aprecjacji jena, wobec czego japońska waluta zbliżyła się w okolice swoich kilkumiesięcznych maksimów. Najbliższe wsparcie to poziom 111,40, gdzie znajduje się projekcja 141,4% impulsu z poziomu 115,15 na 124,14. Jak na razie w dalszym ciągu preferowalibyśmy zagrania zgodnie z ostatnim sentymentem. Istnieje możliwość rozszerzenia się tych spadków w okolice 61,8% zniesienia fib na poziomie 110,30, ale w dalszym ciągu kluczowa dla kwestii jena pozostaje sytuacja nie giełdach światowych.
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Polski złoty stabilny, dolar w natarciu. Rynek walutowy w cieniu globalnych napięć
09:07 Komentarz walutowy MyBank.plRynek walutowy rozpoczyna piątkową sesję 9 stycznia 2026 roku w warunkach podwyższonej czujności, ale bez oznak paniki, mimo narastającego napięcia geopolitycznego i wyraźnego przesunięcia akcentów w globalnej polityce pieniężnej. Inwestorzy, którzy jeszcze pod koniec ubiegłego tygodnia reagowali impulsywnie na wydarzenia w Ameryce Południowej oraz zmiany oczekiwań wobec Rezerwy Federalnej, obecnie przyjmują bardziej selektywne podejście do ryzyka. Polski złoty pozostaje stabilny, choć wyraźnie widać, że jego dalszy los zależeć będzie nie od lokalnych czynników, lecz od siły dolara i zachowania rynków bazowych.
Rynek złotego 5 stycznia 2026 po wydarzeniach w Wenezueli: rynek zachowuje spokój
2026-01-05 Komentarz walutowy MyBank.plRynek walutowy wchodzi w nowy tydzień w cieniu wydarzeń, które jeszcze kilkadziesiąt godzin temu groziły gwałtowną eskalacją globalnego ryzyka. Weekendowa interwencja Stanów Zjednoczonych wobec władz Wenezueli oraz zatrzymanie Nicolasa Maduro wywołały krótkotrwały skok niepewności na rynkach finansowych, jednak Forex zareagował zaskakująco spokojnie, a złotówka uniknęła nerwowej wyprzedaży. Dolar lekko się umocnił, surowce poruszyły się w przeciwnych kierunkach, a inwestorzy szybko zaczęli dyskontować scenariusz ograniczonej operacji, bez zakłóceń w eksporcie ropy.
Kurs złotego PLN na starcie 2026 roku: stabilizacja czy cisza przed burzą?
2026-01-02 Komentarz walutowy MyBank.plPiątkowy poranek, 2 stycznia, rozpoczyna się na rynku Forex umiarkowanymi nastrojami inwestorów, którzy po świątecznej przerwie ostrożnie wchodzą w pierwszy pełny dzień handlu 2026 roku. Dolar amerykański jest notowany blisko 3,60 zł, potwierdzając utrzymującą się presję spadkową z końca grudnia, euro oscyluje w rejonie 4,22 zł, a frank szwajcarski utrzymuje wysoką wycenę około 4,54 zł. Funt brytyjski kosztuje około 4,83–4,84 zł, podczas gdy korona norweska wciąż pozostaje słaba w stosunku do złotego i znajduje się poniżej 0,36 zł.
Złoty kończy rok spokojnie, ale styczeń 2026 może szybko zmienić sytuację na rynku walutowym
2025-12-29 Komentarz walutowy MyBank.plSpokojna końcówka roku może być myląca: Ostatnie dni handlu rynku walutowym w 2025 roku przebiegają w warunkach obniżonej płynności, typowej dla okresu świąteczno-noworocznego. Historycznie taki układ często sprzyja stabilizacji kursów, ale jednocześnie bywa zapowiedzią wzrostu zmienności wraz z powrotem pełnej aktywności inwestorów na początku stycznia. Wchodząc w 2026 rok, złoty znajduje się w punkcie równowagi pomiędzy solidnymi fundamentami krajowymi a globalnymi czynnikami ryzyka.
Przedświąteczny test złotówki: co zrobi PLN, gdy dolar słabnie?
2025-12-22 Komentarz walutowy MyBank.plPoniedziałek, 22 grudnia 2025 r., rozpoczął się na rynku walut w atmosferze wyraźnie przedświątecznej: z jednej strony inwestorzy wciąż próbują domykać rok zgodnie z dominującymi trendami ostatnich tygodni, z drugiej – płynność wchodzi w typowo grudniowy tryb mało płynnego rynku, w którym nawet umiarkowane zlecenia potrafią na chwilę podbić zmienność. W takich warunkach polski złoty pozostaje w centrum uwagi lokalnych uczestników rynku, bo to właśnie końcówka roku bywa okresem, gdy przepływy związane z rozliczeniami handlowymi i „porządkowaniem” portfeli potrafią przeważyć nad sygnałami stricte makroekonomicznymi.
Kurs złotego PLN – piątek, 19 grudnia 2025: czy złotówka utrzyma przewagę?
2025-12-19 Komentarz walutowy MyBank.plRynek złotego w ostatnich kilkunastu godzinach jest raczej areną precyzyjnego ważenia dwóch sił: pogarszających się sygnałów z amerykańskiego rynku pracy oraz wzrostu premii za ryzyko geopolityczne w obszarze ropy. To połączenie tradycyjnie sprzyja dolarowi i bezpiecznym przystaniom, a jednocześnie potrafi szkodzić walutom rynków wschodzących. Tym razem reakcja polskiego złotego jest bardziej zniuansowana: PLN nie został „złamany”, ale też nie ignoruje zmian globalnego sentymentu.
Złotówka zaskakuje rynek: PLN mocny, gdy świat gra pod Fed i geopolitykę
2025-12-18 Komentarz walutowy MyBank.plW czwartek, 18 grudnia 2025 r., rynki wciąż trawią serię sygnałów, że amerykański cykl koniunkturalny chłodnieje, a geopolityka znów potrafi w kilka godzin przestawić wyceny surowców. Z drugiej strony – polski złoty pozostaje wyraźnie odporny na nerwowe impulsy z zagranicy, co widać zarówno w zachowaniu głównych par z PLN, jak i w relacji złotówki do walut powiązanych z ropą. To nie jest „spektakularna hossa” na PLN, ale raczej konsekwentne utrzymywanie przewagi w środowisku, w którym część walut rynków wschodzących zwykle traci.
Polski złoty PLN silny mimo widma kryzysu i napięć na linii USA-Wenezuela
2025-12-17 Komentarz walutowy MyBank.plW środowy poranek 17 grudnia 2025 uwaga inwestorów, zmęczonych wielomiesięcznym śledzeniem wskaźników inflacji i analizowaniem każdego słowa płynącego z banków centralnych, gwałtownie przesunęła się na temat, który przez długi czas pozostawał w uśpieniu – kondycję amerykańskiego rynku pracy. To właśnie fundamenty gospodarki USA, a nie tylko stopy procentowe, stały się nowym punktem odniesienia dla globalnego kapitału. Rosnące bezrobocie w USA zmienia sposób, w jaki inwestorzy patrzą na dolara amerykańskiego, a pośrednio także na rynek złotego, który jak dotąd zaskakująco dobrze znosi globalne zawirowania.
Rynek złotego na starcie tygodnia: dolar amerykański, funt brytyjski i frank w jednym kadrze
2025-12-15 Komentarz walutowy MyBank.plPoniedziałkowy poranek 15 grudnia przynosi na rynku walut mieszankę ostrożności i selektywnego apetytu na ryzyko, typową dla startu nowego tygodnia w końcówce roku. W handlu widać, że uczestnicy rynku „ustawiają” pozycje pod serię decyzji banków centralnych i paczkę danych makro, a jednocześnie reagują na świeże impulsy z rynków globalnych.
Kursy walut w piątek 12 grudnia 2025: USH, CHF, GBP, NOK kontra PLN
2025-12-12 Komentarz walutowy MyBank.plPolski złoty w piątek utrzymuje pozycję wypracowaną w ostatnich dniach, a handel na rynku złotego ma wyraźnie „techniczną” strukturę: inwestorzy w dużej mierze reagują na impulsy z rynków bazowych i na różnice w oczekiwaniach dotyczących stóp procentowych, zamiast dyskontować jeden dominujący lokalny temat. W centrum uwagi pozostaje relacja między globalnym dolarem a koszykiem walut rynków wschodzących, w tym PLN. W praktyce oznacza to, że złotówka porusza się w rytmie zmian rentowności obligacji USA i nastrojów wobec ryzyka, a dopiero w drugim kroku rynek dopina narrację o krajowej polityce pieniężnej i kondycji finansów publicznych.









