Poranna zniżka eurodolara, jakkolwiek nie poraża ona ani swą dynamiką, ani zasięgiem, jeżeli tylko przyjąć, że będzie trwała, to wprowadza istotne zmiany w układzie sił. Spadek poniżej wsparcia na 1,5167 dolara, które dotychczas stanowiło dolne ograniczenie trzydniowej stabilizacji kursu w okolicach poziomu 1,52 dolara, może otwierać drogę do minimum 1,51 dolara.
To czy faktycznie poziom 1,51 dolara będzie dziś testowany, będzie w dużej mierze uzależnione od tego, jakie dane makroekonomiczne napłyną na rynek. W gąszczu środowych publikacji inwestorzy przede wszystkim powinni zwracać uwagę na raport ADP (prognoza: 15 tys.) oraz indeks ISM-usługi (prognoza: 47,5 pkt.).
Ta pierwsza publikacja będzie stanowiła przedsmak tego, co w piątek pokażą oficjalne dane z amerykańskiego rynku pracy. A więc najważniejsza w tym tygodniu „figura”. Natomiast znaczenie „usługowego” indeksu ISM nie wymaga dodatkowych wyjaśnień. Wszak usługi to 70 proc. gospodarki USA.