Przed publikacją indeksu nastroju inwestorzy poznali wartość indeksu Chicago PMI. Ten, obrazujący aktywność sektora przemysłowego w okolicach Chicago indeks, spadł do „recesyjnego” poziomu 44,5 pkt. z 51,5 pkt. Rynkowe prognozy wahały się od 48 pkt. do 52 pkt., przy średniej na poziomie 50,5 pkt.
Spadek indeksu poniżej granicy 50 pkt., która oddziela recesję od rozwoju, szczególnie nie zaskoczył. Wpisuje się on bowiem w dość spójny obraz amerykańskiej gospodarki, jaki jest kreślony przez dane makroekonomiczne publikowane w ostatnich tygodniach. Jest to obraz silnie spowalniającej gospodarki.
W publikacji indeksu Chicago PMI szczególnie zwraca uwagę niski, bo sięgający zaledwie 33,5 pkt., odczyt subindeksu zatrudnienia. W zestawieniu z coraz słabszymi tygodniowymi danymi z rynku pracy w USA, nie napawa optymizmem przez przyszłotygodniową publikacją lutowych danych o stopie bezrobocia i zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym.
O godzinie 16:01 kurs EUR/USD testował poziom 1,5190 dolara.