Źródeł tych zmian należy szukać w sytuacji na rynku międzynarodowym, gdzie od rana dolar zdecydowanie traci do euro i szwajcarskiego franka.

Dziś o godzinie 14-tej Główny Urząd Statystyczny opublikuje styczniowe dane o inflacji PPI i produkcji przemysłowej w Polsce. Rynek szacuje, że inflacja spadnie do 2,3 proc. w relacji rocznej z 2,5 proc. w grudniu, natomiast roczna dynamika produkcji wzrośnie z 6,2 proc. do 6,6 proc.

Raport o inflacji nie powinien mieć żadnego wpływu na notowania polskiej waluty. Publikowane w poprzednim tygodniu dane o inflacji CPI, która w styczniu mocno wzrosła, ukształtowały bowiem opinie rynku odnośnie tego „parametru” oraz jego wpływu na ewentualne decyzje Rady Polityki Pieniężnej.

Potencjalny wpływ na kształtowanie się kursu złotego mogą natomiast mieć dane o produkcji przemysłowej. Jednak tylko w sytuacji, gdy dane będą w sposób znaczący różnić się od prognoz.