Od początku sesji systematycznie się osłabiał do obu walut. Za przyczynę można uznać słabnący kurs euro względem dolara po słabych danych z Eurolandu. Indeks PMI w sektorze usług wypadł gorzej niż zakładali analitycy. Zarówno w całej strefie euro jak i w Niemczech i Francji (odpowiednio 50,6 pkt., 49,2 pkt., 56,6 pkt.) . Jedynie w Wielkiej Brytanii nieoczekiwanie wzrósł do poziomu 52,5 pkt. wobec zakładanego spadku do poziomu 52 pkt. Po tych danych wspólna waluta się osłabiła wobec dolara co przełożyło się na ruch par EURPLN oraz USDPLN na północ.
O 15:00 ukazał się odczyt indeksu ISM w sektorze usługowym w USA. Z niewiadomych przyczyn został opublikowany godzinę wcześniej. Indeks ten wypadł katastrofalnie i zamiast zakładanego lekkiego spadku do poziomu 53 pkt. spadł aż do 41,9 pkt. Tak niski poziom nie był widziany od 2001 roku. Automatycznie po publikacji tego raportu kurs EURPLN wzrósł do poziomu 3,59 jednak po chwili ustabilizował się na poziomie 3,5860 a złoty najmocniej stracił wobec dolara, osłabiając się do poziomu 2,4490.
Bardzo słaby odczyt indeksu ISM w sektorze usług może być kolejnym argumentem do obniżki stóp procentowych w USA. Obecnie 50 pb obniżka na marcowym posiedzeniu jest wyceniana na 74% i szanse te rosną z każdą coraz to gorszą publikacją makro zza Oceanu. Jednak na rynku słychać plotki, że FED przestraszył się nie recesji w USA, a zapaści na rynku kredytów i za wszelką cenę chce obniżyć koszt pożyczania pieniądza, żeby kredytobiorcy spłacali swoje zobowiązania.
Giełdy papierów wartościowych w Europie cały dzień pozostawały nieznacznie poniżej kreski. GPW przez większą część dnia traciła 0,5% wobec wczorajszego zamknięcia. Jednak fatalny odczyt indeksu ISM w USA rozpoczął ostrą przecenę. Indeks WIG20 stracił na zamknięciu 3,93% przy bardzo niskich obrotach nie przekraczających 1,35 mld złotych. Notowania na rynki amerykańskim również rozpoczęły dzień od spadków rzędu -1,3%.
Wzrost awersji do ryzyka odbija się na kursie dolara. Pomimo niekorzystnych danych zyskuje on przez cały dzień do euro. Przez cały dzień zyskał prawie 3 centy i powoli zbliża się do poziomu wsparcia na poziomie 1,4590.
O 16:20 poziom EURPLN był na poziomie 3,59 a USDPLN – 2,45.