Po kilkuletnim okresie polityki zerowych stóp procentowych, która została również wsparta przez trzyetapowy program luzowania ilościowego QE, nadszedł czas na dokonanie kroku w stronę normalizacji polityki pieniężnej, która powinna nastąpić wraz z widoczną poprawą kondycji amerykańskiej gospodarki.

Zacznijmy jednak od tego, jakie są szansę na podwyżkę stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych już w ten czwartek. Rozbieżność opinii ekonomistów w tej kwestii jest spora. Według serwisu Reuters Rezerwa Federalna nie zmieni w ten czwartek prowadzonej polityki monetarnej, podobnie wygląda konsensus przedstawiony przez agencję Bloomberg, jednak przewaga głosów ekonomistów opowiadających się za takim scenariuszem jest minimalna i wszystko zmienia się wraz z kolejnymi ankietami napływającymi od ekonomistów. Jeszcze dwa dni temu konsensus Bloomberg zakładał podwyżkę o 25 punktów bazowych, a kilku ankietowanych ekonomistów opowiada się za niestandardową podwyżką w wysokości 12,5 punktów bazowych.

Jeżeli chodzi oczekiwania rynkowe, to w tym przypadku prognozy przed czwartkową decyzją są już bardziej jednoznaczne. Prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki, wyznaczane na podstawie kontraktów na stopę procentową, wynosi zaledwie 32%. Bardziej realnym terminem jest grudzień, gdzie możliwość podwyżki jest wyceniana z 64% prawdopodobieństwem, a największe szanse na podwyżkę są przypisywane dopiero na marzec 2016 roku – wtedy prawdopodobieństwo wyższych stóp procentowych to aż 80%. Wygląda więc na to, że rynek jest znacznie pewniejszy swoich racji przed czwartkową decyzją Rezerwy Federalnej, niż ankietowani ekonomiści.

Pomimo generalnego trendu lepszych danych makroekonomicznych z amerykańskiej gospodarki, to jednak poziom inflacji przez cały czas pozostaje rozczarowujący, a ostatnie wydarzenia w globalnej gospodarce - słabość rynków wschodzących, spowolnienie gospodarcze w Chinach oraz przecena na rynku surowców – powodują, że Rezerwa Federalna może się wstrzymać z decyzją o podwyżce. Jednak w przypadku braku zmian w polityce pieniężnej, termin pierwszej podwyżki powinien zostać jasno zakomunikowany i najprawdopodobniej będzie to grudzień. Gdyby jednak doszło do podwyżki stóp procentowych już w czwartek, to mogłaby to być jednorazowa podwyżka, z zaznaczeniem przez Rezerwę Federalną o wstrzymaniu się z dalszymi decyzjami z zakresu polityki pieniężnej, w celu dokładnej obserwacji globalnych uwarunkowań makroekonomicznych.

W dzisiejszym kalendarzu makroekonomicznym, gdzie oczywiście najważniejsza jest decyzja Rezerwy Federalnej w sprawie poziomu stóp procentowych, znajdują się kolejne w tym tygodniu, istotne odczyty z Wielkiej Brytanii. Tym razem poznamy wyniki dotyczące dynamiki sprzedaży detalicznej, które zostaną zaprezentowane o godzinie 10:30. W drugiej połowie dnia czekają na nas jeszcze dane ze Stanów Zjednoczonych w postaci cotygodniowej liczby nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, które tradycyjnie pojawią się o 14:30 oraz indeks FED z Filadelfii, który zostanie zaprezentowany o 16:00.