Jakakolwiek niespodzianka ze strony Rady jest mało realna, a tylko ona mogłaby wywołać większe emocje na rynku walutowym. Podwyżka o 25 punktów jest bowiem już dawno zdyskontowana.

Decyzja Rady nie będzie budzić emocji również dlatego, że przykłady z ostatnich dni, jak np. brak reakcji na znacznie gorsze od prognoz grudniowe dane o sprzedaży detalicznej w Polsce (12,4 proc. wobec oczekiwanych 20,3 proc.), wyraźnie pokazują, że notowania złotego pozostają obecnie pod wyłącznym wpływem zachowania kursu EUR/USD oraz sytuacji na giełdach. Inne czynniki mają tylko wpływ uzupełniający.

Wtorkowe wzrosty na rynkach akcji, co prowadzi do wzrostu apetytu na ryzyko, a więc zachęca do inwestycji w waluty krajów zaliczanych do rynków wschodzących (w tej grupie wciąż jest Polska), przy jednoczesnej stabilizacji notowań EUR/USD, znajdują dziś odbicie w śladowym umocnieniu złotego do głównych walut. O godzinie 12:23 kurs USD/PLN testował poziom 2,4468 zł, spadając o 0,2 grosza. Kurs EUR/PLN spadał o 0,4 grosza i testował poziom 3,6172 zł. Natomiast CHF/PLN po spadku o 0,9 grosza, znajdowały się na poziomie 2,2378 zł.