Para EUR/PLN zyskiwała natomiast 0,7 grosza i testowała poziom 3,6158 zł.
Negatywny wpływ na kształtowanie się kursu złotego, co jest zbieżne z zachowaniem innych walut regionu, ma przede wszystkim obserwowane w piątek od rana osunięcie kursu EUR/USD z dziennego maksimum na 1,4776 dolara w okolice 1,47.
Zachowanie eurodolara, to obok sytuacji na światowych rynkach akcji, co w sposób bezpośredni przekłada się na kształtowanie apetytu na ryzyko, stanowi główny element kształtujący notowania polskich par.
Bez wpływu na złotego pozostaje natomiast opublikowany dziś w Rzeczpospolitej artykuł Andrzeja Wojtyny z Rady Polityki Pieniężnej, w którym uzasadnia konieczność dalszych podwyżek stóp procentowych. Jak również coraz wyraźniej zarysowujący się konflikt w łonie Narodowego Banku Polskiego pomiędzy odchodzącym wiceprezesem Jerzym Pruskim a prezesem Sławomirem Skrzypkiem.
W przyszłym tygodniu polska waluta w dalszym ciągu powinna podążać przede wszystkim ścieżką wyznaczoną przez notowania EUR/USD oraz sytuację na globalnych rynkach akcji. Zważywszy, że kurs eurodolara może rosnąć w kierunku poziomu 1,49-1,50 dolara, a klimat na giełdach może przynajmniej jeszcze przez kilka dni pozostawać dobry, to pojawia się też szansa na dalsze umocnienie złotego.