Świadczy to o tym, że inwestorzy nie są jeszcze przekonaniu co do skuteczności podjętej przez FED interwencji, co skłania ich do sporej ostrożności.

Również wyprzedaż amerykańskiej waluty wyhamowała w ostatnich dniach, gdyż narastające obawy o coraz poważniejsze spowolnienie gospodarki Strefy Euro przekładają się na wzrost oczekiwań na złagodzenie kursu przez EBC. W rezultacie kurs EURUSD zniżkował wczoraj w rejon 1,4510, znosząc tym samym połowę wzrostów wywołanych przez decyzje o przedterminowym cięciu stóp przez FED. Wydaje się więc, że spadkowa korekta mogła już dobiec końca, co oznacza, że rosną szanse na ponowny ruch EURUSD „na północ”.

O tym, jak zakończy się dzisiejsza sesja na rynku eurodolara zadecydują jednak dane makro. Kalendarz wydarzeń nie wygląda może zbyt imponująco, jednak zawiera takie pozycje jak: indeks IFO dla gospodarki niemieckiej(10:00) oraz sprzedaż domów na rynku wtórnym w USA (16:00), co oznacza, że są spore szanse na to, że któryś z tych wskaźników wywoła większą reakcję rynku. Rano uwaga inwestorów skupiona będzie na informacjach z Niemiec, gdyż inwestorzy potraktują indeks IFO jako wskazówkę na temat procesów zachodzących w gospodarce europejskiej. Jeżeli wynik tej publikacji okaże się słabszy niż oczekiwane 102,2 (103 przed miesiącem) czeka nas zapewne wyprzedaż wspólnej waluty, gdyż w odbiorze inwestorów spadną szanse na podwyżki stóp.

Z drugiej strony dane z amerykańskiego rynku pracy stanowią potencjalne zagrożenie dla amerykańskiej waluty, gdyż utrzymująca się od ponad roku spadkowa tendencja jeśli chodzi o aktywność na rynku nieruchomości jest podstawą rynkowych oczekiwań na kolejne cięcia stóp. Jeżeli grudniowy wynik okaże się niższy niż oczekiwane 4,95 mln zawartych transakcji to dolar znajdzie się zapewne pod presją ze strony sprzedających, co powinno przełożyć się na wzrosty na rynku EURUSD.

Obok indeksu IFO i danych z rynku nieruchomości poznamy dziś również informacje na temat liczby nowych zasiłków dla bezrobotnych (14:30) w USA oraz dwie publikacje z Polski, a mianowicie stopę bezrobocia i sprzedaż detaliczną (obie o 10:00), jednak wszystkie te dane będą miały raczej niewielkie znaczenie dla kształtowania się dzisiejszej sytuacji na rynku.