Data dodania: 2015-02-02 (09:33)
Najwyższy od 11 miesięcy odczyt indeksu PMI dla polskiego przemysłu to doskonała wiadomość dla złotego, który powinien dalej zyskiwać. Nasilenie deflacji oraz wzrost wartości waluty skłoni z czasem RPP do redukcji oprocentowania. Nie stanie się to jednak najpewniej na najbliższym, ale dopiero na kolejnym posiedzeniu.
Wyraźnie odbicie notowań ropy naftowej, poprawa nastrojów dla rynków wschodzących, dalsze spadki rentowności obligacji oraz wyraźnie mocniejszy złoty to charakterystyka ostatniej sesji ubiegłego tygodnia. Rodzima waluta osiągnęła do euro najwyższy poziom od 6 tygodni (4,18), a w stosunku do dolara wyrównał minima konsolidacji z ostatnich kilkunastu sesji (3,70). Złotego wsparły informacje z dużych europejskich krajów o poprawiających się perspektywach aktywności u kluczowych partnerów handlowych Polski (nieoczekiwany, mocny spadek bezrobocia we Włoszech, solidna sprzedaż detaliczna w Niemczech). Wzrost popytu na obligacje podsyciła informacja o wyższej niż oczekiwano dynamice spadku cen konsumpcyjnych w strefie euro. Spadek rentowności niemieckich Bundów pociągnął za sobą obniżki stawek papierów rządu RP.
Najważniejszy raport ekonomiczny piątku (wstępny odczyt PKB w USA) przyniósł lekki niedosyt. Dynamika wzrostu gospodarczego za oceanem zwolniła w ostatnich trzech miesiącach 2014 r. do 2,6 proc. w ujęciu anualizowanym po 5,0 proc. kwartał wcześniej. Zakładano wynik o kilka dziesiątych pkt proc. wyższy. Struktura wzrostu pozostała korzystna z największym udziałem konsumpcji i inwestycji w tworzeniu PKB. Wynik okazał się słabszy niż wynikało z mediany oczekiwań ekonomistów, ale absolutnie nie można mówić o rozczarowaniu. Po doskonałym wyniku gospodarki w IV kw. trudno było oczekiwać, że tak wysokie tempo rozwoju będzie się utrzymać. Istotne jest, że perspektywy wzrostu w USA prezentują się korzystnie. W przeciwieństwie do 2014, kiedy z powodu czynników o charakterze pogodowym odnotowano bardzo słaby początek roku, bieżący będzie okresem stabilniejszej, relatywnie wysokiej dynamiki PKB. Prognozy zakładają przyspieszenie do ok. 3 proc. r/r z 2,4 proc. osiągniętych przed rokiem. Powinno to podtrzymywać presję na rozpoczęcie procesu normalizacji polityki pieniężnej Fed. Zakładamy wzrost stopy funduszy federalnych do poziomu 0,75 proc. do grudnia.
Rozpoczęty tydzień upłynie pod dyktando odczytów wskaźników PMI z Europy (dziś dla przemysłu), posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej (środa) oraz piątkowej publikacji raportu z rynku pracy w USA. Zakładamy pozytywne wyniki ankiet menadżerów logistyki przemysłu (większość indeksów PMI powyżej 50 pkt, w Polsce powyżej 53 pkt.), co powinno podtrzymać dobre nastroje dla europejskich aktywów. Obniżki stóp w Polsce w lutym nie przewidujemy. Zakładamy, że nastąpi w marcu, kiedy stanie się jasne, że deflacja na poziomie podstawowego wskaźnika cen przekroczy 1 proc. r/r. Raport o zatrudnieniu w Stanach nie da podstaw do dalszego umocnienia amerykańskiego dolara poniżej 1,12 wobec euro.
EURPLN: Złoty zdecydowanie mocniejszy i z dobrymi perspektywami na najbliższe kilka tygodni. W piątek kurs EUR/PLN znalazł się na 6-tygodniowych minimach i po raz pierwszy poniżej 200-sesyjnej średniej ruchomej od 15 grudnia. Niedźwiedzie mają otwartą drogę do spadków na 4,15, choć bynajmniej nie musi to nastąpić już w tym tygodniu. Przed kontynuacją fazy umocnienia polskiej waluty w perspektywie kilku tygodniu powstrzymać może jedynie nieoczekiwana obniżka stóp procentowych w środę. Nie spodziewamy się, takiego obrotu spraw. Dziś rynek utrzyma się w paśmie 4,17-4,19. Ważny odczyt PMI dla przemysłu już o 9.00.
EURUSD: Kurs pozostaje w wąskim paśmie konsolidacji. Komunikat po posiedzeniu Fed nie zmienił układu sił na rynku. Podtrzymujemy stanowisko, że w najbliższych tygodniach notowania będą utrzymywać się w fazie korekty. Być może przyjmie ona płaską formę konsolidacji, być może nieco silniejszego odbicia. Tak czy inaczej, kurs znajdzie się co najmniej przy cenie 1,15.
Najważniejszy raport ekonomiczny piątku (wstępny odczyt PKB w USA) przyniósł lekki niedosyt. Dynamika wzrostu gospodarczego za oceanem zwolniła w ostatnich trzech miesiącach 2014 r. do 2,6 proc. w ujęciu anualizowanym po 5,0 proc. kwartał wcześniej. Zakładano wynik o kilka dziesiątych pkt proc. wyższy. Struktura wzrostu pozostała korzystna z największym udziałem konsumpcji i inwestycji w tworzeniu PKB. Wynik okazał się słabszy niż wynikało z mediany oczekiwań ekonomistów, ale absolutnie nie można mówić o rozczarowaniu. Po doskonałym wyniku gospodarki w IV kw. trudno było oczekiwać, że tak wysokie tempo rozwoju będzie się utrzymać. Istotne jest, że perspektywy wzrostu w USA prezentują się korzystnie. W przeciwieństwie do 2014, kiedy z powodu czynników o charakterze pogodowym odnotowano bardzo słaby początek roku, bieżący będzie okresem stabilniejszej, relatywnie wysokiej dynamiki PKB. Prognozy zakładają przyspieszenie do ok. 3 proc. r/r z 2,4 proc. osiągniętych przed rokiem. Powinno to podtrzymywać presję na rozpoczęcie procesu normalizacji polityki pieniężnej Fed. Zakładamy wzrost stopy funduszy federalnych do poziomu 0,75 proc. do grudnia.
Rozpoczęty tydzień upłynie pod dyktando odczytów wskaźników PMI z Europy (dziś dla przemysłu), posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej (środa) oraz piątkowej publikacji raportu z rynku pracy w USA. Zakładamy pozytywne wyniki ankiet menadżerów logistyki przemysłu (większość indeksów PMI powyżej 50 pkt, w Polsce powyżej 53 pkt.), co powinno podtrzymać dobre nastroje dla europejskich aktywów. Obniżki stóp w Polsce w lutym nie przewidujemy. Zakładamy, że nastąpi w marcu, kiedy stanie się jasne, że deflacja na poziomie podstawowego wskaźnika cen przekroczy 1 proc. r/r. Raport o zatrudnieniu w Stanach nie da podstaw do dalszego umocnienia amerykańskiego dolara poniżej 1,12 wobec euro.
EURPLN: Złoty zdecydowanie mocniejszy i z dobrymi perspektywami na najbliższe kilka tygodni. W piątek kurs EUR/PLN znalazł się na 6-tygodniowych minimach i po raz pierwszy poniżej 200-sesyjnej średniej ruchomej od 15 grudnia. Niedźwiedzie mają otwartą drogę do spadków na 4,15, choć bynajmniej nie musi to nastąpić już w tym tygodniu. Przed kontynuacją fazy umocnienia polskiej waluty w perspektywie kilku tygodniu powstrzymać może jedynie nieoczekiwana obniżka stóp procentowych w środę. Nie spodziewamy się, takiego obrotu spraw. Dziś rynek utrzyma się w paśmie 4,17-4,19. Ważny odczyt PMI dla przemysłu już o 9.00.
EURUSD: Kurs pozostaje w wąskim paśmie konsolidacji. Komunikat po posiedzeniu Fed nie zmienił układu sił na rynku. Podtrzymujemy stanowisko, że w najbliższych tygodniach notowania będą utrzymywać się w fazie korekty. Być może przyjmie ona płaską formę konsolidacji, być może nieco silniejszego odbicia. Tak czy inaczej, kurs znajdzie się co najmniej przy cenie 1,15.
Źródło: Damian Rosiński, Dom Maklerski AFS
Komentarz walutowy dostarczyła firma:
Advanced Financial Solutions
Advanced Financial Solutions
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Święto Dziękczynienia w USA!
08:37 Poranny komentarz walutowy XTBDzisiaj odbywa się jedno z najważniejszych świąt w USA, czyli Święto Dziękczynienia, podczas którego zdecydowana część rynków odpoczywa. Na Wall Street obserwujemy same pustki, a większość giełd towarowych nie kwotuje cen surowców. Jednak rynek walutowy działa 24 godziny, 5 dni w tygodniu, dlatego pomimo zmniejszonej zmienności na rynku przez brak najważniejszego gracza na świecie, nie można wykluczyć niespodzianek.
Inwestorzy reagują na napięcia i konkurencję Nvidia
2024-11-26 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersAkcje NVIDIA (NVDA) spadły w poniedziałek o 4.18% do poziomu 136.02 USD, mimo że główne indeksy giełdowe odnotowały wzrosty (S&P 500 wzrósł o 0.30%, a Dow Jones o 0.99%). Był to drugi z rzędu dzień spadków dla NVIDIA, a jej kurs akcji pozostaje 16.87 USD poniżej 52-tygodniowego maksimum. Wolumen handlu wyniósł 326.5 mln akcji, co znacząco przekracza średnią z ostatnich 50 dni na poziomie 246.7 mln. Dell Technologies przygotowuje się do publikacji raportu kwartalnego, który ma rzucić światło na trendy związane z popytem na rozwiązania AI.
Trump straszy, dolar zyskuje
2024-11-26 Raport DM BOŚ z rynku walutCofnięcie się dolara po weekendowych informacjach o nominacji rynkowego praktyka, Scotta Bessenta na stanowisko Sekretarza Skarbu USA było krótkie. Donald Trump szybko rozwiał nadzieje, że nowa polityka celna mogłaby być wdrażana etapowo - zapowiedział, że jedną z pierwszych decyzji będzie nałożenie 25 proc. ceł na import z Meksyku i Kanady, oraz zapowiedział dodatkowe 10 proc. cło (ponad to, co już planuje) na towary z Chin.
Złoty znów zaczyna tracić
2024-11-26 Komentarz do rynku złotego DM BOŚPoniedziałek był okresem odreagowania złotego i to dość wyraźnego - dolar spadł w okolice 4,10 zł, a euro 4,30 zł. Inwestorzy dobrze przyjęli informację o nominacji Scotta Bessenta na stanowisko Sekretarza Skarbu w nowej administracji Donalda Trumpa i dolar cofnął się po silnych zwyżkach z ostatnich dni. Rynki miały nadzieję, że rynkowy praktyk, jakim jest Bessent, będzie tonował część radykalnych pomysłów prezydenta dotyczących polityki gospodarczej.
Trump straszy nowymi cłami
2024-11-26 Poranny komentarz walutowy XTBDonald Trump, prezydent elekt ponownie daje o sobie znać i podkreśla, że jedną z pierwszych decyzji, które podejmie, będzie nałożenie nowych taryf celnych na produkty z Chin oraz od najbliższych sąsiadów - Kanady oraz Meksyku. Tym samym pokazuje, że jego kampania wcale nie była ostrzejsza niż późniejsze plany, czym wywołuje dosyć spore ruchy na rynku. Jak wygląda rynek walutowy po poniedziałkowej wypowiedzi amerykańskiego polityka?
Problemy europejskich walut
2024-11-25 Poranny komentarz walutowy XTBKurs złotego może wyglądać dość stabilnie przez pryzmat notowań EURPLN, jednak w tle rozgrywana jest bardzo ewidentna słabość europejskich walut względem dolara. To nie tylko Trump Trade, ale coraz większy rozdźwięk pomiędzy sytuacją gospodarczą USA i Europy. Idealnym streszczeniem obecnej sytuacji fundamentalnej były publikowane w piątek wstępne indeksy PMI za listopad.
Eurodolar na drodze do parytetu?
2024-11-19 Komentarz walutowy XTBDzisiejsza sesja przynosi kolejne istotne osłabienie eurodolara, a europejska waluta w relacji do amerykańskiej w chwili publikacji traci ponad 0.5%. Rynek buduje scenariusze obserwując komunikaty Donalda Trumpa. Do niedawna inwestorzy mieli nadzieję, że 60% cła na towary z Chin były raczej trudną do wdrożenia, częścią kampanii wyborczej, ale ostatnie komentarze Trumpa sugerują, że bynajmniej nie był to żart, a twarda polityka celna może krępować ręce Rezerwie Federalnej.
W krótkim okresie zdecyduje EURUSD
2024-11-18 Raport DM BOŚ z rynku walutNowy tydzień polska waluta zaczyna od delikatnego osłabienia - EURPLN podbija do 4,3350, a USDPLN do 4,11. Na rynku globalnym para EURUSD pozostaje wokół 1,0545, co pokazuje, że tutaj inwestorzy pozostają powściągliwi, co do szans na osłabienie dolara. Technicznie rosną szanse na złamanie dołka przy 1,0495 z ubiegłego tygodnia i test kluczowych okolic 1,0450.
Konflikt ukraińsko-rosyjski w cieniu zmiennych cen ropy
2024-11-18 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersTrwający konflikt między Ukrainą, a Rosją nieustannie wpływa na globalną sytuację polityczną i rynki surowcowe - w tym rynek ropy naftowej. Zmieniająca się dynamika w regionie oraz zaangażowanie międzynarodowych graczy kształtują nie tylko przyszłość konfliktu, ale i perspektywy gospodarcze. Konflikt osiągnął kluczowy moment. Presja sojuszników Ukrainy na prezydenta Wołodymyra Zeleńskiego, aby rozważył ustępstwa - rośnie.
Złoty pozostaje stabilny
2024-11-18 Poranny komentarz walutowy XTBW amerykańskiej polityce huczy od kontrowersyjnych nominacji prezydenta elekta. Dolar wspierany jest zaskakująco mocnymi danymi z USA. Za naszą wschodnią granicą znowu robi się bardziej nerwowo. Złoty tymczasem pozostaje stabilny, a nawet lekko zyskuje. To dobry znak. W amerykańskiej polityce dyskurs przesunął się w kierunku kluczowych nominacji Donalda Trumpa. Dość powiedzieć, że budzą one emocje i to po obydwu stronach sceny politycznej w USA.