Znajdujący się pod presją dolar, który jest obecnie niemal najsłabszy w historii traci na wartości właśnie na fali oczekiwań kolejnych obniżek stóp za oceanem. Opublikowane wczoraj fatalne dane na temat sprzedaży detalicznej w USA stały się impulsem dla eurodolara do ataku na poziom 1,49, jednak niepewność związana z dzisiejszym wynikiem inflacji sprawiła, że posiadacze wspólnej waluty każdą próbę wzrostów powyżej tego poziomu wykorzystywali do wyzbywania się euro. W rezultacie na rynku EURUSD obserwujemy korekcyjne spadki, które jak na razie zatrzymały się w okolicach 1,4810.

Złotówka pomimo sporych perturbacji na rynkach, m.in. huśtawki nastrojów na rynku eurodolara oraz panicznej wyprzedaży akcji wciąż pozostaje stabilna, a jej kursy znajdują się blisko rekordowo niskich poziomów. EURPLN mierzył się w dniu wczorajszym z poziomem 3,57, natomiast USDPLN spadł nawet poniżej 2,40. Złotego wspiera oczywiście wysoka inflacja, która według danych GUS podanych w dniu wczorajszym wyniosła w grudniu 4% r/r.

Kalendarz wydarzeń na dziś obok inflacji z USA (14:30) zawiera także kilka innych ciekawych pozycji, m.in. inflację HICP dla Strefy Euro(11:00), dynamikę płac w Polsce(14:00), a także napływ kapitału netto(15:00) oraz dynamikę produkcji przemysłowej dla gospodarki USA. Pamiętać należy także o zaplanowanym na godzinę 13:00 raporcie banku JP Morgan Chase za IV kwartał, który jeśli będzie zawierał doniesienia o stratach z tytułu ryzykownych kredytów może stać się pretekstem dla inwestorów do redukcji ryzyka i wyprzedaży akcji.