Po znacznie wyższych od prognoz wczorajszych odczytach inflacji PPI oraz sprzedaży detalicznej dzisiaj doszła jeszcze wysoka inflacja CPI. Jej odczyt na poziomie 4,3% r/r jest powyżej oczekiwań rynku, które zakładały wzrost jedynie do 4,1%.

Za spadkami przemawia także analiza techniczna. Widoczna na wykresie w skali dziennej formacja głowy z ramionami może po dzisiejszym przebiciu linii szyi (1,4520) doprowadzić do spadku nawet w okolice 1,4150.

W zatrzymaniu spadków nie pomogła nawet opublikowana ze strefy euro inflacja HICP, która również okazała się być wyższa od oczekiwań.

Znaczny spadek kursu EUR/USD do poziomu 1,4470 przełożył się także na rynek krajowy. Dynamiczne osłabienie polskiej waluty jest dość zaskakujące szczególnie wobec wczorajszych informacji o wysokiej inflacji CPI, która jest kolejnym argumentem za podwyżką stóp procentowych w Polsce. Jednakże duże uzależnienie krajowej waluty od atmosfery na rynku zagranicznym powoduje, że inwestorzy nie zwracają uwagi na sytuację w Polskiej gospodarce. Jeśli spadek kursu EUR/USD będzie kontynuowany w poniedziałek to aprecjacji złotego nie wspomogą nawet możliwe wyższe od prognoz dane o dynamice płac.

Duże spadki także na warszawskiej giełdzie sugerują, że atmosfera wokół inwestycji na „emerging markets” znacznie się pogorszyła.