Jak się jednak okazało, zgodne z oczekiwaniami większości analityków pozostawienie stóp procentowych na niezmienionym poziomie, nie wywołało prawie żadnych zmian w poziomie notowań. Informacja, którą otrzymali inwestorzy po podaniu danych dotyczyła kierunku ochrony ryzyka inflacji jako priorytetu dla banku centralnego. FED co prawda zaznaczył, że ryzyko spowolnienia gospodarki istotnie wzrosło, jednak zła sytuacja na rynku kredytów hipotecznych powinna zostać w dłuższym terminie opanowana. EURUSD o godzinie 8.30 naszego czasu notował poziom 1,3727 nieznacznie umacniając swoją wartość.

W ślad za zmianami na EURUSD podążał wczoraj kurs USDPLN wzmacniając swoją wartość z o 1 grosz z poziomu 2,74 do 2,75. Rynek przyzwyczaił już nas, iż dni pozbawione istotnych publikacji mających wpływ na notowania każą, bacznie przyglądać się kursowi EURUSD.

Dzisiejszy dzień zapowiada się już zdecydowanie spokojniej. O 11.30 poznamy publikację raportu Inflacji wydawanego przez Bank of England, który wskazać może ewentualne kierunki poziomu stóp procentowych ( w sierpniu stopy BoE pozostały na niezmienionym poziomie 5,75 – wcześniej w lipcu wzrosły one o 25 pkt. bazowych i była to piąta podwyżka w rozpoczętym w 08.2006 cyklu zaostrzania polityki monetarnej). Dodatkowo o 16.00 poznamy zapasy w hurtowniach w USA i o 16.30 tygodniową zmianę zapasów paliw.