Naturalnym efektem tego przebicia była kontynuacja spadków po południu, przez co kurs dotarł nawet do poziomu 1,4116. Opublikowane po południu dane makro były na tyle mieszane, że rynek potraktował je jako neutralne i nie miały one większego wpływu na waluty. Z jednej strony liczba rozpoczętych budów spadła do 558 tys. (choć oczekiwano wzrostu do 580 tys.), a z drugiej do 653 tys. wzrosła liczba wydanych pozwoleń (spodziewano się 590 tys.). Z kolei inflacja PPI wyniosła 0,2% m/m (oczekiwano 0,0%), a inflacja bazowa PPI zgodnie z oczekiwaniami 0,1% m/m. Ostatecznie dolar do końca sesji europejskiej pozostawał silny, a kurs EUR/USD wynosił 1,4120.
Nie udało się pokonać 4,00
Górujący dziś na wszystkich rynkach popyt na walutę amerykańską zdominował wszelkie inne aktywa, przez co na wartości straciła również polska waluta. Od rana szczególnie kurs USD/PLN przesuwał się mocno w górę, co skutkowało przebiciem istotnego poziomu oporu na 2,83. Z kolei para EUR/PLN odbiła się od okolic 4,00 i zanotowała również silny wzrost. Złotemu nie pomogła poranna zapowiedź podwyższenia prognoz dynamiki PKB na 2010 rok przez NBP. Pod koniec sesji kurs USD/PLN znajdował się na poziomie 2,8530, a EUR/PLN na 4,0325.