... które mogłyby wpłynąć na zachowanie inwestorów. Wprawdzie rano na rynek napłynęły informacje o aktualnej inflacji PPI w Strefie Euro (wyniosła -6,7% r/r, podczas gdy oczekiwano -6,8%), ale nie wywołały one żadnej reakcji. Nieco ciekawiej zrobiło się dopiero po południu, gdy poznaliśmy najnowsze szacunki ADP dotyczące zmiany zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w USA. Odczyt wyniósł -169 tys., natomiast rynek spodziewał się -155 tys. Wprawdzie dane za poprzedni miesiąc zostały zrewidowane lekko w górę, ale mimo to euro i tak zaczęło się osłabiać. Dlatego pod koniec sesji europejskiej kurs EUR/USD wynosił 1,5074.
Ostatecznie złoty nieznacznie zyskał
Sesja na złotym wyglądała bardzo podobnie. Początek notowań przyniósł kontynuację wczorajszego umocnienia naszej waluty, choć już nie w tak znacznym zakresie. Kurs EUR/PLN zbliżył się do poziomu 4,10, a USD/PLN do poziomu 2,7150, jednak w późniejszych godzinach obserwowaliśmy odbicie w górę. Do pogorszenia nastrojów na złotym przyczyniły się także dane o zatrudnieniu w USA, które lekko rozczarowały inwestorów. Po czasowym osłabieniu pozytywne nastroje jednak wróciły, dzięki czemu ostatecznie kurs EUR/PLN tuż po godzinie 16:00 wynosił 4,1103, a USD/PLN 2,7262.