Później wprawdzie nastąpiła korekta, ale nie trwała długo, bo jeszcze przed godziną 16:00 kurs ponownie znalazł się w pobliżu poziomu 1,49. W tych spadkach także nie przeszkodziły lepsze dane, które po południu napłynęły zza oceanu. Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych spadła do 502 tys. (oczekiwano 510 tys.). Ostatecznie pod koniec sesji europejskiej kurs wynosił 1,4936.

Pierwsze próby odreagowania

Czwartek przyniósł korektę ostatnich spadków na parach EUR/PLN i USD/PLN. Początkowo była ona niewielka, ale z każdą godziną przybierała na sile. Jednak dobre dane, jakie napływały w ciągu dnia pomogły ograniczyć straty polskiej waluty (a w przypadku EUR/PLN nawet wyprowadzić na mały plus), dzięki czemu pod koniec sesji europejskiej kurs EUR/PLN wynosił 4,1243, a USD/PLN 2,7614. Dziś pojawiła się wypowiedź ministra Koteckiego, który stwierdził, że dynamika wzrostu PKB za IV kwartał może wynieść nawet 2% r/r. Rynek przyjął te słowa w miarę neutralnie, gdyż zbyt dużej reakcji na złotym nie obserwowaliśmy.