Mniejsze straty polska waluta notuje natomiast do euro i szwajcarskiego franka, za które trzeba zapłacić odpowiednio 3,7673 zł i 2,2628 zł, czyli o 0,4 i 0,1 grosza więcej niż wczoraj.

Do końca dzisiejszego dnia notowania złotego będą ściśle uzależnione od zmian na rynku eurodolara. Pogłębienie korekty na tej parze będzie stanowić impuls do dalszego osłabienia złotego. Powrót do trendu wzrostowego natomiast go wzmocni.

Uzależnienie polskiej waluty od EUR/USD nie zniknie również w kolejnych dniach. Pierwsze oznaki "samodzielności" mogą mieć miejsce najwcześniej za dwa tygodnie, kiedy zostaną opublikowane dane o bilansie płatniczym, wynagrodzeniach, inflacji i produkcji przemysłowej w Polsce.